Wpadła do rowu

22
20.11.2007
Wpadła do rowu
(fot. MW)
We wtorek (20 listopada) około godz. 10.30 kierująca samochodem ford fiesta na zakręcie ulicy Kościuszki straciła panowanie nad kierownicą, w wyniku czego wpadła w poślizg i dachując znalazła się w rowie. Mimo, że wypadek wyglądał groźnie, kobieta nie odniosła żadnych obrażeń.
Na miejscu zjawiły się służby ratunkowe oraz policja. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia, ale na pewno jedną z nich było to, że samochód był wyposażony w typowo letnie opony. Nie czekajmy z wymianą, aż ulice pokryje śnieg - zróbmy to jak najszybciej - aby uniknąć podobnych sytuacji.
MW

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mam nadzieję, że samochód nie nadaje się do jazdy i kobita nie będzie stanowiła potencjalnego zagrożenia na drodze - mogła przecież spowodować czołowe zderzenie.
wers (2007.11.20)

info

0  
  0
Opony letnie nie maja nic do tego. Wszystkie testy pokazują, że opony zimowe są lepsze od letnich wyłącznie na śniegu. Skończmy z tym mitem opon zimowych. Sam oczywiście jeżdżę na opnach zimowych bo nigdy nie wiadomo kiedy spadnie śnieg. Natomiast uważać trzeba zawsze niezależnie czy się jeździ na letnich czy zimowych oponach.
Janos (2007.11.20)

info

0  
  0
Panie Prezydencie, kiedy tam pojawi sie barera ? uniemozliwiajaca takie wypadki,
(2007.11.20)

info

0  
  0
Grunt to szerokie opony dla szpanu!! Durna baba
(2007.11.20)

info

0  
  0
daj babie samochod
kierowca (2007.11.20)

info

0  
  0
Ale sie uczepili tych kobiet. Przecież w większości z opisywanych na portelu wypadków bohaterami są faceci. Z resztą co za gadanie. Wśród jednych i drugich są mistrzowie kierownicy, ciapy i piraci drogowi. Kobity nie dajcie się. Komentować ! Komentować ! Samiec Twój Wróg!
Samiec (2007.11.20)

info

0  
  0
Janos masz rację co do tego, że zawsze należy zachować ostrożność. Natomiast pogląd co do opon zimowych jest błędny. Nie mają one nic wspólnego ze śniegiem. Są wykonane z mieszanek zapewniających przyczepność w niskich temperaturach. Na śnieg są kolce i łańcuchy. Pozdrawiam i życzę szerokiej. ..
Tadd (2007.11.20)

info

0  
  0
Pewne źródła podają, iż kobieta ta może cierpieć na pewnego rodzaju schorzenia, o których bliżej nie wolno nam wspominać. Dość powiedzieć, iż mogła zobaczyć coś, co nie istnieje. Np. wielbłąda na drodze. W takim przypadku, jak wiadomo, by uniknąć zderzenia z wielbłądem, kierowca pojazdu skręca gdzie się da, w tym przypadku do rowu. Nie wydawajmy pochopnych osądów! Ta kobieta może mieć swoje niezaprzeczalne racje. Oraz powody, których nie możemy przytoczyć, ze względu na ochronę dóbr osobistych.
Ten_Który_Wie (2007.11.20)

info

0  
  0
Zgadzam się. Powody, nawet niezrozumiałe dla innych, wciąż są powodami. Ta pani miała rację, kierując się sobie tylko znanymi powodami, które doprowadziły do tak dramatycznych zdarzeń. I niech się wszyscy odczepią.
(2007.11.20)

info

0  
  0
Do Ten_Który_Wie. Jeżeli masz rację to tym bardziej należy się kierującej kilka cierpkich uwag. Jak ktoś chory to nie jeździ. Jak zażywa leki po których nie wolno jeździć to również.
Tadd (2007.11.20)

info

0  
  0