- 54-letni kierowca miejskiego autobusu najpierw uderzył w inny autobus, a następnie wjechał w ścianę stacji diagnostycznej - informuje kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, hospitalizacja kierowcy nie była potrzebna.
- Nikomu nic się nie stało. 54-letni kierowca tłumaczył się, że zasłabł. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Został ukarany mandatem w wysokości 100 zł - dodaje kom. Nowacki, podkreślając, że do zdarzenia doszło na drodze niepublicznej. Teren PKS, na którym znajduje się stacja, jest bowiem własnością prywatną.