Na 250 hektarowym obszarze, który obejmuje m.in. zespół miejskich basenów oraz park Bażantarnia mógłby powstać w przyszłości np. zespół obiektów sportowych oraz centrum kongresowe dla biznesu i nie tylko.
- To jest jednak dopiero początek bardzo długiej drogi - mówi Jacek Bocheński, miejski urbanista. - Na początek musiało powstać miejscowe opracowanie, które w ogóle umożliwi podjęcia działań na rzecz utworzenia Europarku. Po to ta uchwała.
Według Bocheńskiego, obszar Europarku posiada unikalne unikalne walory krajobrazowe i mikroklimatyczne, które można wykorzystać dla dobra miasta oraz mieszkańców. Taka inwestycja ma przyciągnąć do Elbląga turystów, a wraz z nimi - pieniądze.
Zobacz także: "Europark pełen marzeń"
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter