Mężczyzna kąpał się w rzece niedaleko mostu kolejowego. Nad rzeką jest tam niewielka plaża. Mimo zakazu kąpieli, miejsce to jest bardzo często odwiedzane przez elblążan. Na plaży było dzisiaj kilkanaście osób - i jak mówią strażacy - niestety nikt nie zauważył, kiedy mężczyzna znalazł się pod wodą. Dopiero rodzina zauważyła zniknięcie mężczyzny i fakt ten zgłosiła policji i straży. Ciało topielca znaleziono 50 metrów od plaży.
To już trzecia ofiara wakacyjnych kąpieli w rzece Elbląg. W tym samym miejscu w lipcu utonęły 2 osoby: kobieta i ratujący ją mężczyzna.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter