W ramach ostatniego już spotkania z cyklu "Sobota z przewodnikiem" Brygida Gawron odsłoniła przed uczestnikami tajemnice Parku Planty. Start: ul. Krótka 5, czyli obecnie siedziba PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej i hotel. A kiedyś? Kamienica należała do kupca Paula Kustera, a mieszkanie służbowe miał w niej nadburmistrz Elbląga, Karl F. Merten, który zarządzał miastem w latach 1909-1933.
- Ulica Krótka wcale nie była najkrótszą w mieście – zapewniała przewodniczka PTTK Brygida Gawron. - W średniowieczu nazywała sie ulicą Cmentarną, bo prowadziła z Bramy Kowalskiej do kościoła św. Jakuba i pobliskiej nekropolii.
O czym jeszcze mogli posłuchać uczestnicy dzisiejszego (18 października) spotkania z historią? O formach przestrzennych, które rozmieszczone są w Parku Planty, a powstały podczas I Biennale w 1965 r. Brygidzie Gawron do gustu przypadłą szczególnie ta w pobliżu Placu Słowiańskiego, popularnie zwana "żubrem". - Kształtem przypomina mi Szwajcarię – żartowała przewodniczka –
Szwajcarka z pochodzenia. [fotor]
Opowiadała równiez historię budynku Poczty Polskiej, którego projektantem był Otto Depmeiera - budowniczy najokazalszych budowli w Elblągu i okolicy na przełomie XIX i XX wieku, m.in. kościołów pw. św. Pawła i Wojciecha, ale i willi Carla Ziese w Parku Modrzewie.
Spacerowicze musieli również uważnie patrzeć pod nogi. Dzięki temu nie przeoczyli tablicy "Dąb Marek", która upamiętnia zasadzenie drzewa toleracji poświęconego twórcy MONARU, a także obelisku "zmarłego" województwa elbląskiego.
Dalej było o nieistniejących dziś resursach: "Humanitas" i Mieszczańskiej, o kasynie. Przewodniczka wskazywała też na położenie bunkrów przeciwlotniczych z początku XX w., na wzniesienie po bastionie zwane dziś "grotą" lub "ślimakiem".
Ale przede wszystkim uwadze słuchaczy polecała drzewostan: kasztanowce, lipy, platany. - Te drzewa są tak stare, że pamiętają i resursę, i park, i ludzi bawiących się w nim przed laty – mówiłą Brygida Gawron.
Po dawnym parku pozostał tylko drzewostan, układ trawników pomiędzy alejkami...