Szybki jak ... pogranicznik

3
03.12.2008
Szybki jak ... pogranicznik
Mł. chor. SG Andrzej Luśnia przed startem w V Maratonie Komandosa - jeszcze nie wie, że będzie najszybszym pogranicznikiem w kraju (fot. SG)
W braniewskiej placówce Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej pracuje najszybszy pogranicznik w Polsce, mł. chor. SG Andrzej Luśnia. Ma on na swoim koncie wiele zwycięstw w zawodach sportowych, a ostatnio pokazał klasę, a raczej zawrotną prędkość, podczas V edycji Maratonu Komandosa.
22 listopada w Kokotkach odbyła się V edycja Maratonu Komandosa. Zawodnicy mają do pokonania 42 km trasy w pełnym umundurowaniu polowym i z 10-kilogramowym obciążeniem w nieprzekraczalnym limicie czasu 7 godzin. Andrzej Luśnia reprezentował Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej. W ciężkich warunkach atmosferycznych zmagał się z 233 zawodnikami. W klasyfikacji ogólnej zajął dziesiąte miejsce, ale wśród osób reprezentujących Straż Graniczną – pierwsze. [fotol]Wynik z czasem 3 godz. 50 min. tym bardziej napawa dumą, jako że w opinii uczestników jest to jedna z najtrudniejszych imprez sportowych organizowanych w kraju, a jej popularność z roku na rok rośnie. Nie jest to pierwsze osiągnięcie mł. chor. Luśni. W ubiegłym miesiącu również uczestniczył w kilkudniowej imprezie sportowej i wśród zawodników Straży Granicznej zajął I i II miejsce w kolejnych zawodach. Wówczas towarzyszył mu kolega z placówki w Braniewie mł. chor. SG Tomasz Kowalski, który również przywiózł pamiątkę za zajęcie III miejsca.
oprac. A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Szczere gratulacje Panie Andrzeju, wiem co to znaczy biec w tej imprezie niezła orka jednym słowem. A do pana co pisał ten artykuł !!!! Nie był to jedyny reprezentant naszego województwa, choć był jednym z lepszych, st. kpr. rez. Dariusz Sierpiński 16 DZ Elbląg 4 miejsce, st. sierż Andrzej Stefański 8 miejsce KMP Elbląg, a no i 8 miejsce drużynowo ekipy z 13 Elbląskiego Pułku Przeciwlotniczego Jak już coś piszecie a raczej STARACIE się napisać piszcie o wszystkich :P
zawodnik (2008.12.03)

info

0  
  0
brawo !!!
zawodnik (2008.12.03)

info

0  
  0
Tym razem miał być artykuł o Panie Andrzeju Łuśnia. Brawo Kolego. Też planuję kiedyś uczestniczyć w tym maratonie. Prawdziwe wyzwanie. I chwała tym co piszą, bo przynajmniej o bieganiu i naszych mniejszych i większych suksesach mówi się coraz częściej. Ale po co ten pierwszy komentarz z nutką zazdrości? Czyzby taka atmosfera zazdrości, że o kimś napiszą miała panować wśród biegaczy. Chyba nie o to tu chodzi Panowie. Może innym razem napiszą o Tobie! Cieszmy się z sukcesu każdego z nas. Jeszcze raz brawo Kolego Andrzeju! Pozdrawiam maratończyk
aurelias (2008.12.05)

info

0  
  0