Święta okiem policji

5
27.12.2009
Święta okiem policji
Od 24 do 26 grudnia elbląscy policjanci interweniowali 200 razy, głównie w mieszkaniach, gdzie dochodziło do awantur domowych (wiadomo – nadmiar alkoholu burzy krew i dochodzi do nieporozumień). W czasie świąt doszło też do śmiertelnego wypadku oraz 11 kolizji. Doszło również do niecodziennej kradzieży autobusu PKS…
Jak informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu, policjanci byli wzywani głównie do awantur domowych, wywoływanych pod wpływem alkoholu. Do izby wytrzeźwień trafiło 25 osób. Zatrzymano jednego nietrzeźwego kierowcę i jednego pod wpływem narkotyków.
   W wigilijną noc doszło do zuchwałej kradzieży autobusu PKS.
   - Około godziny 1.30 policjanci zostali zaalarmowani przez ochronę bazy PKS w Elblągu – relacjonuje Jakub Sawicki. - Z przekazanej informacji wynikało, że jakiś mężczyzna ukradł autobus, staranował bramę i ruszył na ulicę miasta. Patrol zatrzymał kierowcę na Al. Tysiąclecia. Okazał się nim Edward W. Mężczyzna wyjaśnił policjantom motywy swojego zachowania. I tak, 30-latek najpierw przyszedł na dworzec do salonu gier – przekazuje Jakub Sawicki. - Niestety, lokal był zamknięty. Mężczyzna zdenerwował się, przeskoczył przez płot i dostał się do bazy autobusowej. Tam wsiadł do pojazdu, odpalił silnik i ruszył. Nie zatrzymała go nawet zamknięta brama. Jak się okazało, Edward W. miał jasno określony cel podróży. Była to Nowa Holandia pod Elblągiem i salon gier, w którym chciał zainwestować 15 złotych. Wycieczkę przerwali mu policjanci, którzy wbiegli przez otwarte drzwi do toczącego się autobusu. Jednak to nie wszystko, co mężczyzna miał na sumieniu – dodaje Sawicki. – Badania wykazały, że był pod wpływem amfetaminy.
   Edward W. został zatrzymany w policyjnym areszcie. Za popełnione przestępstwa może mu grozić kara nawet do 5 lat więzienia.
   W świątecznym czasie na naszych drogach wydarzył się także tragiczny w skutkach wypadek drogowy. Pod kołami osobowego mercedesa zginął 56-letni mężczyzna.
   - Do zdarzenia doszło w sobotę (26 grudnia) około godziny 17.20 na krajowej „siódemce" - na wysokości miejscowości Gronowo Górne (wyjazd z miasta w kierunku Warszawy) – informuje Jakub Sawicki. - 55-letni mieszkaniec Olsztyna jadąc osobowym mercedesem od strony Gdańska potrącił dwóch mężczyzn przechodzących przez krajową „siódemkę". Jeden z pieszych w wyniku odniesionych obrażeń zginął na miejscu. Drugi, w wieku 29 lat, trafił do szpitala wojewódzkiego w Elblągu z poważnym złamaniem podudzia i ogólnymi potłuczeniami głowy.
   Obecny na miejscu prokurator polecił przekazać ciało zmarłego pieszego na sekcję zwłok. Dzisiaj została przesłuchana kobieta, która była z mężczyznami i widziała całe zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują, że to właśnie ona widząc nadjeżdżające auto próbowała krzykiem zatrzymać znajomych.
   Szczegóły zdarzenia wyjaśni policyjne dochodzenie.
   
KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

na izbę trafiło 25 z czego 24 wyszło 1 wynieśli :(((((
(2009.12.27)

info

0  
  0
Ja nie rozumiem, jak sie mozna awanturowac w domu zeby policja byla potrzebna? Toz to patologia! Takie rodzinny powinno sie komisyjnie likwidowac.
(2009.12.27)

info

0  
  0
"na izbę trafiło 25 z czego 24 wyszło 1 wynieśli :((((( " I bardzo dobrze. Naturalna selekcja, pasożyty odchodzą.
ggggg (2009.12.28)

info

0  
  0
Śliczne napier. .. .nko było przy sklepie radość na Malborskiej. Trzy radiowozy miały robotę.
0126 (2009.12.28)

info

0  
  0
milicja to M A F I A z ich rodzinkami na czele.
(2009.12.28)

info

0  
  0