Jak powiedział nam młodszy kapitan Przemysław Siagło z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, w rejonie Elbląga na szczęście jak na razie nie odnotowano zwiększonej ilości pożarów, natomiast największą „bolączką” strażaków są teraz wyjazdy do usuwania gniazd os i szerszeni.
Szczegóły w rozmowie Marty Hajkowicz:
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter