Sojusz z książkami

10
23.04.2013
Sojusz z książkami
Zainteresowanie książkami było umiarkowane, ale i dzień, i godzina, i wreszcie miejsce nie najlepsze (fot. WS)
Lektury szkolne, bajki, powieści, felietony, przewodniki. Ponad 300 książek rozdawali dziś (23 kwietnia) elblążanom członkowie i sympatycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Akcja miała przekonać do „jarania się literaturą, a nie marihuaną”.
23 kwietnia to Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. W Polsce obchodzony od 2007 r., a w Elblągu dziś po raz pierwszy. Celem jest promocja czytelnictwa i ochrona własności intelektualnej. Elbląską akcję z podtytułem „jarania się literaturą, a nie marihuaną” zainicjowało SLD. W samo południe.
   - U Polaków średnio z czytaniem książek – stwierdziła Halina Kalinowska, członek zarządu Rady Miejskiej SLD w Elblągu. – Szczególnie wśród młodych, zafascynowanych Internetem. Stąd nasze włączenie się w akcję ogólnopolską prowadzoną przez Sojusz lewicy Demokratycznej. Przygotowaliśmy ponad 300 książek do rozdania elblążanom – kontynuowała. – W ofercie są lektury szkolne, bajki dla dzieci, powieści, felietony. Mamy też ciekawą książkę „Poznaj świat Apocalypto Mela Gibsona” oraz – myślę interesujący przewodnik – „Księga Elbląska”. Ważne przecież, by elblążanie znali historię swojego miasta. Ceny książek sięgają nawet 40 zł, fundusze na ich zakup przeznaczyła Rada Miejska SLD w Elblągu – zapewniała Halina Kalinowska.[fotor]
   A jak sami elblążanie przyjęli dzisiejszą akcję? W dużej mierze ze zdziwieniem i … niedowierzaniem, że książki są oferowane za darmo.
   - Nawet powieści rozdają? – mówili ze zdumieniem.
   - A można po jednej z każdego tytułu? – chcieli wiedzieć.
   - To ciekawa inicjatywa i bardzo cenna – przyznał pan Stanisław, który przypadkiem zauważył stoisko ulokowane przy ul. Robotniczej 26 (od strony ul. Ks. Osińskiego, na terenie zielonym przy siedzibie SLD). – Lubię czytać, ale nie zawsze stać mnie na zakup nowych książek. To w obecnych czasach luksus.
   Dużym zainteresowaniem cieszyła się „Księga Elbląska”. To trzeci tom przewodnika historyczno-krajoznawczego po Elblągu wczoraj i dziś.
   Każda z rozdawanych dziś książek opatrzona została pamiątkową naklejką z hasłami: I love (serduszko) Elbląg” i „Książka zamiast marihuany”.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

dla niedożywionych specjalne dedykowane egzemplarze cienko wysmarowane smalcem
(2013.04.23)

info

0  
  0
A dzieł Lenina nie rozdają?
Basil Fawlty (2013.04.23)

info

0  
  0
widać na focie kupę młodzieży, pewnie uciekli ze szkoły pić alkohol i palić fajki, ale jak widać na focie, cała ta hałastra została przywabiona do stolików z książkami, ksiązki z SLD wypierają używki, brawo towarzysze, gratulujemy udanej akcji, a kiedy SLD szykuje wyprawy na wieś celem szukania zboża u kułaków?
fdfd (2013.04.23)

info

0  
  0
Popieram, super akcja.
fajnyfacet (2013.04.23)

info

0  
  0
Dla SLD każdy młody człowiek lubiący od czasu do czasu zajarać jest od razu imbecylem intelektualnym i potrzebne mu nawrócenie do książek? Jak zostawicie swoje fajki i bimber - który siepie wam mózg jeszcze bardziej niż gandzia - to może pogadamy. Prawda jest taka, że niejeden sympatyk marihuany jest człowiekiem na wyższym poziomie niż te leśne dziadki z waszej partii. Wymyślcie coś od razu na homoseksualistów, wtedy to się zacznie. Ciemnogród no. .Tyle w temacie.
Elblążanka91 (2013.04.23)

info

0  
  0
To dlaczego stare dziady pobrały sobie książki? Bzdurna akcja mijająca się z celem. Wybory się zbliżają, trzeba lizać tyłki wkoło. .. Ładnie, ładnie.
(2013.04.23)

info

0  
  0
Elblążanka91 - golym okiem widac na jakim jestes wyzszym poziomie. Reszata twojego tutaj towarzystwa tez.
(2013.04.23)

info

0  
  0
szkoda, że nie wiedziałem o tej akcji LSD z książkami też jestem młodym po 60-tce który lubi se poczytać. .. ..
(2013.04.24)

info

0  
  0
Słusznie zauważono- przed wyborami; stąd do grupy tzw. " kiełbasy wyborczej"-można by zaliczyć tę akcję; ale lepszy pomysł z rozdawaniem darmowych książek niż " CZARNY PR" ( że przytoczę :rozdawanie-przy wtórze megafonów - ulotek, zawierających niesprawdzone informacje ( żeby nie powiedzieć szkalujące ). A co do kultury - to nie należy obrażać się na chęć podnoszenia jej poziomu- wszelkimi sposobami. Spojrzawszy, na niektóre komentarze - ( nie tylko pod tym artykułem) - to z pewnością wielu by się przydało. Każdy uczciwy wobec siebie -zarówno czytający jak i piszący -to przyzna.
niezrzeszona obserwatorka (2013.04.25)

info

0  
  0
Wogole czy ktos slyszal o takiej akcji ze bedzie ? sam chetnie bym po ksiazke sie zgłosil. .. a nie starym dziadkom rozdawali bez sensu. ..
profesorek (2013.04.25)

info

0  
  0