Referendum pod znakiem zapytania. Gdzie są podpisy?
Kazimierz Falkiewicz jest pełnomocnikiem Obywatelskiego Elbląga (fot. archiwum)
Elbląg do Pomorza i likwidacja Straży Miejskiej to kwestie, które powinny zostać rozstrzygnięte przez mieszkańców w drodze referendum. Tak chciał Obywatelski Elbląg. W sierpniu jego członkowie rozpoczęli zbieranie podpisów pod stosownymi wnioskami, które następnie mieli zaopiniować radni. Jednak coś poszło nie tak, bo Urząd Miejski twierdzi, że listy z poparciem obu pomysłów powinny zostać złożone do 3 października, przedstawiciele Obywatelskiego Elbląga upierali się, że do 6 października, ale i 7 października wymaganych 10 tysięcy podpisów nikt w ratuszu nie zobaczył.