Ratunek dla szpitala?

9
24.06.2004
Dzisiaj elbląscy radni zdecydowali, co zrobić z zadłużonym szpitalem miejskim.
Radni zobowiązali prezydenta Elbląga do tego, by podjął działania ratunkowe. Według opracowania specjalnego zespołu do spraw restrukturyzacji placówki, prezydent musi rozpocząć rozmowy z marszałkiem województwa w sprawie przekazania szpitala pod kuratelę samorządu województwa, a także prywatyzowania placówki. Pytanie tylko, czy marszałek zechce przyjąć pod swój zarząd tak zadłużony szpital. Przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Nowak ma nadzieję, że tak się stanie. - Już trzykrotnie rozmawiałem z marszałkiem i jego zastępcą do spraw ochrony zdrowia, oczywiście oni nie mogą podjąć takiej decyzji, bowiem decyduje o tym sejmik, ale powiedzieli mi, że byliby skłonni na takie rozwiązanie, ponieważ ich zdaniem mogłoby to uporządkować sytuację lecznictwa w Elblągu – powiedział Janusz Nowak. Do sprawy połączenia obu szpitali sceptycznie podchodzi tymczasem dyrekcja szpitala wojewódzkiego. Tadeusz Naguszewski uważa, że oczywiście wszystko zależy od marszałka, ale fuzja problemu nie rozwiąże: - W raporcie nie przygotowano symulacji kosztów połączenia obu placówek, ewentualnie wspólna administracja mogłaby przynieść oszczędności rzędu 15 procent, a to jest średnio około 20 tysięcy zł miesięcznie, więc to jest kwota niewspółmiernie niska do zobowiązań, jakie ma szpital. Elbląscy radni na dzisiejszej sesji poręczyli kredyt w wysokości 3 milionów złotych dla szpitala miejskiego. - Oczywiście, że te pieniądze nie wystarczą, ale pozwoli to na uregulowanie zobowiązań, na które są już wyroki sądowe i uspokojenie sytuacji do końca roku – stwierdził dyrektor szpitala miejskiego Jacek Perliński. Mieszkańcom Elbląga i pacjentom trudno dzisiaj przyjąć tłumaczenie, że wyłączną winę za wszystkie problemy placówki ponosi niedopracowany i niedofinansowany system ochrony zdrowia. Ktoś tą placówką zarządzał i ktoś sprawował nad nią nadzór. Radny Czesław Dębski jest zdania, że należy rozliczyć ludzi, którzy są za ten stan odpowiedzialni: - Prezydent jest gospodarzem miasta i powinien wiedzieć, kto za to odpowiada. I w szpitalu, i w urzędzie są osoby, które za to odpowiadają i nie wiem, czy świadomie czy też nieświadomie sprawiły, że jest źle.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

"Elbląscy radni na dzisiejszej sesji poręczyli kredyt w wysokości 3 milionów złotych dla szpitala miejskiego" tzn dlog szpitala wzrosly o 3 miliony. ten dlog bedziemy splacac my. trzeba tych radnych odwolac w najblizszych wyborach!!!!!
(2004.06.24)

info

0  
  0
Readni poreczyli kredyt......hm ...pieknie,tylko kto go będzie spłacał.napewno nie oni.........
obserwator (2004.06.24)

info

0  
  0
podobno była niezła zadyma, ale nie znam szczegółów, wreszcie wojewódzki dopnie swego - odpadnie konkurencja na niektórych oddziałach, winnych nie znajdą, a 20 banieczek - to my zapłacimy, brawo, brawo niech żyje nam - Słońce Elbląga.
el (2004.06.25)

info

0  
  0
"Zanim dojdzie do przekształceń, RADA MIEJSKA I PREZYDENT będą musieli zlikwidować zadłużenie." ~~~ "RADNI poręczą 1,5 miliona złotych kredytu, który pozwoli (...) na zapłacenie najpilniejszych należności." ~~~ "ELBLĄSCY RADNI (na wczorajszej sesji) poręczyli kredyt w wysokości 3 milionów złotych dla szpitala." ~~~ "tePieniądze nie wystarczą, ale pozwoli to na uregulowanie zobowiązań, na które są już wyroki sądowe i uspokojenie sytuacji do końca roku" ~~~ "Prezydent (WszystkichElblążan) jest gospodarzem miasta... (^_^)
rwel (2004.06.25)

info

0  
  0
tak obserwator masz racje - zaplacimy wszyscy!. zwracam uwage ze wlasciwie radni nic nie uchwalili poza utopieniem (jeszcze nie w gotowce, na razie tylko w formie gwarancji ok 3mln zl - którzy to radni ? dobrze byloby znac ich nazwiska). cala reszta decyzji, to nie decyzja tylko intencja, aby marszalek wojewodztwa problem rozwiazal - oczywiscie tez za nasze pieniadze - jesli marszalek bedzie madry, to sie nie zgodzi i bedziemy znowu w punkcie wyjscia. TUTAJ POTRZEBA DECYZJI ZARZADCZYCH !, a nie politycznych
zly (2004.06.25)

info

0  
  0
Jak zawsze nie znaleziono winnych, a przecież wszyscy wiedzą, że jest to klika emerytów wojskowych, których 110 Szpital Wojskowy wyrzucił za brak umiaru w wydawaniu pieniędzy społeczynch, łapownictwo i prywatę, ale mieli promotora w Urzędzie , który się zna na wszystkim ( M.G.). Wczoraj radni nie mieli wyboru trzeba rozliczyć tych którzy zatrudnili takiego dyrektora i tuszowali od 2000 roku długi.
Obserwator (2004.06.25)

info

0  
  0
Tak każdy TEN DOPUST BOŻY jest szczególnie bolesny dla maluczkich, których to, tak niby afirmują nasi władcy. Ja nie bardzo rozumiem, w czym jest problem - jest podmiot gospodarczy, który dał pawia i teraz za pieniądze samorządowe (MIEJSKIE LUB WOJEWÓDZKIE) będzie się go ciągnąć za uszy? Szlachectwo zobowiązuje - ale widać nie wszystkich.
AborygenMiejscowy (2004.06.25)

info

0  
  0
Masz rację Aborygen tylko, że to nie jeden podmiot a kilka - jeden publiczny i dojące go niepubliczne i prywatne. To jest folwark zwierząt.
Obserwator (2004.06.25)

info

0  
  0
Prywatyzujcie ten szpital moze wrescie ktos prywatny zadba o jego wizerunek i kase.....tylko zeby nieodbolo to sie na pacjentach
stefan (2004.06.25)

info

0  
  0