Rano dobry humor, a po północy?

5
07.07.2013
Rano dobry humor, a po północy?
Przed południem w lokalach wyborczych przy ul. Korczaka i Komeńskiego głosowali Elżbieta Gelert (Platforma Obywatelska ) i Jerzy Wilk (Prawo i Sprawiedliwość) – kandydaci na fotel prezydenta Elbląga. W dobrych humorach i w towarzystwie najbliższych. Jeszcze tej nocy dowiemy się, kto z tej dwójki pozna smak zwycięstwa, a kto porażki. Zobacz zdjęcia z głosowania.
Elżbieta Gelert (PO) głosowała z synem i 3-letnią wnuczką Hanią: – To ważny moment przede wszystkim dla mnie i dla mojego konkurenta, ale i ważny dla mieszkańców – mówiła po wrzuceniu głosu do urny. – Mieszkańcy na pewno zapoznali się wcześniej z naszymi programami i wiedzą, kogo mają do wyboru. Byłoby to troszeczkę niepoważne, żeby w ostatniej chwili, nad urną, decydować. To już nie jest tak, jak w pierwszej turze, że wybiera się spośród dziesięciorga osób – zauważyła Elżbieta Gelert. – Z dwóch jest na pewno prościej (uśmiech).
   Czy będę się denerwowała w oczekiwaniu na wyniki?
   – Na pewno – przyznała – ale będę spędzała dziś czas z wnuczką. Rodzina zawsze wspiera – każdego – to jest naturalne, bo to miłość bezwzględna.
   Kandydatka Platformy Obywatelskiej była spokojna o frekwencję podczas drugiej tury wyborów prezydenta miasta: – Patrząc, jak ludzie idą do głosowania, liczę na dużą frekwencję. Myślę, że sięgnie ona 30 procent, a może nawet więcej – mówiła Elżbieta Gelert, a to, co wydarzyło się w Elblągu w ostatnich tygodniach, tak podsumowała: – Jest to dosyć ciekawe zjawisko, że zaczynają wszyscy, a na końcu bije się PiS z Platformą.
   [fotoc] Dobry humor nie opuszczał również Jerzego Wilka (PiS), który do lokalu wyborczego przyjechał ok. godz. 11.30 wraz z żoną.
   – Mam poczucie, że zrobiłem wszystko, co można było w tej kampanii wyborczej zrobić, by przekonać elblążan do mojego programu i mojej osoby – powiedział dziennikarzom. – Dziękuję wszystkim moim współpracownikom za ciężką pracę, mieszkańcom za poparcie, a jeżeli kogoś uraziłem, to przepraszam. Intuicja mi mówi, że będzie dobrze. Jestem wewnętrznie spokojny. Dzisiejszy dzień to ukoronowanie mojej działalności samorządowej – przyznał kandydat Prawa i Sprawiedliwości i dodał, że jeśli zostanie wybrany na urząd prezydenta Elbląga, to pierwsze, co zrobi, to…
   – Myślę, że złożę ślubowanie, bo od tego się zaczyna – mówił z uśmiechem Jerzy Wilk. – A później jedną z pierwszych rzeczy, którymi się zajmę, będą finanse. Muszę poznać, jak to jest naprawdę. Rozmawiałem co prawda z komisarzem, ale wolałbym się sam przekonać. Od tego zacznę.
   A jeśli jednak fortuna nie uśmiechnie się do Jerzego Wilka?
   – Ja radnym już jestem i na pewno będę działał w samorządzie, ale nie wierzę w to, by referendum było po to, by ponownie wrócić do tego samego – skwitował.
   Kto okaże się zwycięzcą w wyścigu do prezydenckiego fotela, dowiemy się już niebawem. O godzinie 22 lokale wyborcze zostały zamknięte i trwa liczenie głosów. Wyniki wyborów prezydenckich powinny być znane po północy.
   
   
Agata Janik

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Wilk wygra czy nie, kaska dalej będzie lecieć.
(2013.07.07)

info

1  
  0
Na 100 % teraz wśród komisji liczącycha głosy są przeszkoleni z Rosji i Ukrainy dla zwycięstwa Posraj się Obywatelu w skrócie PO
Arbiter (2013.07.07)

info

5  
  10
będzie dobrze bo wilk przegra:)
(2013.07.07)

info

6  
  12
do roboty gelert i się masz bardziej wykazywać bo inaczej zmienimy dyrektora szpitala skończył się już piękny sen o fotelu prezydenta Elbląga
(2013.07.08)

info

3  
  0
Gelertowa z synkiem, to wieś tańczy i śpiewa!
(2013.07.08)

info

0  
  0