Ptaki Elbląga: Wąsatka (odc. 7)
Rdzawe, a raczej cynamonowe, upierzenie wierzchu ciała i kremowe podbrzusze, a także długie ogony nadają ptakom egzotycznego wyglądu. Młode od starych wąsatek można odróżnić po kolorze oczu i dzioba. Młode samice kolor tęczówki i dzioba mają ciemny, a stare ptaki i młode samce - żółty. Ale takie szczegóły zobaczymy tylko z bliskiej odległości i przy użyciu sprzętu optycznego.
Wąsatki należą do ptaków rzadkich. Niemniej występują w naszej okolicy na jez. Druzno i Zalewie Wiślanym, preferując płytkie zbiorniki wodne z rozległymi trzcinowiskami, w których są lęgowe.
Obserwacja wąsatek zawsze dostarcza niesamowitych wrażeń ze względu na ich subtelny wygląd i głos. Są ptakami wdzięcznymi do obserwacji, chociaż nie żerują zbyt długo w jednym miejscu, przemieszczając się wzdłuż pasa trzcin. Intensywnie żerujące w okresie jesiennym, gromadzą się w większe stadka liczące kilkanaście osobników. Wtedy do syta korzystają z pokarmu, aby przed odlotem nabrać odpowiednią ilość tkanki tłuszczowej. W tym okresie niektóre osobniki wyglądają zabawnie, jak pękate puchowe kulki z wystającym długim ogonem.

Samica wąsatki (fot. Mirosław Gawron)
Rzadko, ale zdarza się, że czasami w poszukiwaniu pożywienia schodzą na ziemię, a właściwie na błoto, bo teren, w którym żerują, jest zawsze podmokły. Oblegają zielone trzciny w poszukiwaniu nasion i owadów, przypominając wtedy ozdoby choinkowe zawieszone na zielonym drzewku.
Samica wąsatki składa od 5 do 7 białych jaj i wysiaduje je przez ok. 2 tygodnie. Ptaki są gatunkiem monogamicznym, łączą się w pary na całe życie. Wąsatki, które pozostały na zimę na terenach lęgowych podczas surowych zim, są niestety dziesiątkowane przez mrozy.
Wąsatki należą do ptaków płochliwych, reagują nawet na głos mechanizmu w aparacie. Ptaki odbywają dwa lęgi w ciągu roku - w kwietniu i czerwcu, ten odnaleziony nad jez. Druzno osobnik przypadał na pierwsze dni maja 1998 roku, jednak nie chcąc spłoszyć lęgowych ptaków, nie podjąłem wówczas próby odnalezienia samego gniazda.
Młoda wąsatka (fot. Mirosław Gawron)
Gniazdo, które później odnalazłem, już po lęgu, było bardzo dobrze ukryte, umieszczone tuż nad powierzchnią wody w suchych trzcinach, osłonięte od góry załamanymi trzcinami, tworzącymi coś w rodzaju ,,daszku”. Pamiętam, że odnalezienie go wymagało sporego wysiłku. Przeszukiwałem trudny podmokły teren metr po metrze, zaglądając raz po raz pod załamane trzciny stanowiące rodzaj ,,ściółki” trzcinowej.
Gniazdo po wzmocnieniu bezbarwnym lakierem do włosów zostało przekazane do Uniwersytetu Gdańskiego w celach edukacyjnych i szkoleniowych.
Kolejny odcinek cyklu "Ptaki Elbląga" ukaże się 19 lipca.
Mirosław Gawron