Powiało... i mamy cofkę

19
06.01.2012
Powiało... i mamy cofkę
fot. Witold Sadowski
20 cm brakuje rzece Elbląg do osiągnięcia stanu alarmowego. Wiejący od kilku dni silny wiatr zachodni i północno-zachodni spowodował cofkę. Rozwój sytuacji zależy od siły i kierunku wiatru w ciągu najbliższej doby. Zobacz zdjęcia z godz. 13.
Silny wiatr z tych kierunków spiętrza wodę w Bałtyku i w Zalewie Wiślanym, w konsekwencji woda z Zalewu wpływa do rzeki Elbląg.
   W Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego dowiedzieliśmy się, że od rana w rzece Elbląg przybyło 15 cm wody: o godz. 8 było 576 cm, o godz. 13 – 591 cm. Do stanu alarmowego brakuje jeszcze 20 cm. Most pontonowy w Nowakowie w południe był mocno wybrzuszony, ale wciąż czynny.
   [fotoc]
   Sytuacja na razie nie jest groźna. Może się taką stać, jeśli nie zmieni się siła i kierunek wiatru. Ostrzeżenie hydrologiczne obowiązuje do jutra (7 stycznia) do godz. 11. Z prognoz wynika, że potem kierunek wiatru się utrzyma, ale jego siła ma słabnąć. Jeśli tak, sytuacja w ciągu kilku godzin powinna wrócić do normy.
   
   ***
   Poziom wody na rzece Elbląg nadal rośnie. Jak poinformował nas Krzysztof Święcicki, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Informacji Niejawnych o godzinie 14 wynosił on 599 cm, natomiast o godz. 15 – 602 cm. Poziom alarmowy to 610 cm.
   
PD

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
znowu. .. .
tojatylkojaikintwiecej (2012.01.06)

info

0  
  0
Mieszkańcy już też powoli mają cofkę co się może dla "wadzy" źle skończyć. Ile lat jeszcze im zajmie zrobienie czegoś co w osiemnastym wieku robiono w rok przy pomocy koni, szpadli i taczek a dziś nie można mimo spychaczy, wywrotek i koparek ?
na pohybel ! (2012.01.06)

info

0  
  0
A planowałem wypad na ryby. Niech to jasny gwint.
(2012.01.06)

info

0  
  0
Adaś z Nowakowa zamiast pilnować stanu alarmowego to bedzie znowu pilnował samochodu strażackiego a oni będą wode pąpować a Adaś będzie pilnował samochodu żeby nie ukradli :))
Nowakowo (2012.01.06)

info

0  
  0
bo dzisiaj nasza kochana władzunia oprócz pilnowania ciepłych stołeczków nie robi NIC. Żeby cos wiedzieć i zacząć działać to należy dupę POdnieść jechać w teren i tam na bieżąco oceniać sytuację i działać. masz rację kolego STO lat temu zrobiona kanał elbląsko --ostródzki łopatami, taczkami, furmankami- a teraz przy takiej technice NIC ZERO. Chyba czas najwyższy aby tych których od myslenia boli głowa POwymieniać na mądrzejszych. Holendrzy sobie nawet poradzili z oceanem odgradzając się wrotami a - u nas--- normalnie ręce opadają. Wzorowe natomiast ma urząd dokumentacje i plany a reszta to psu w. .. .. ę
matti01 (2012.01.06)

info

0  
  0
nie narzekajcie, zaraz Tusk z Komorowskim przeskoczą z jednego worka piasku na drugi, utulą jakąś mieszkankę zapłakaną i będzie cacy i wszyscy pójdą do wyborów wybrać jeszcze raz nierobów.
(2012.01.06)

info

0  
  0
Jedynie grobla w poprzek Zalewu Wiślanego, np. z Tolkmicka do Krynicy, może uchronić na zawsze Żuławy Elblaskie przed cofką. To tylko 8 km wału do utrzymania. Na Żuławach Elbląskich jest 360 km wałów, co pięć lat modernizuje się kilka kilometrów. Wały posadowione na miękkim gruncie, wykonane z pisku, podkopywane przez bobry, zapadają się stopniowo i nie ma żadnych szans na to, by te 360 km wałów utrzymać w odpowiednim stanie - zawsze gdzieś będzie to najsłabsze ogniwo. 8 km wału, po którym byłaby droga do Krynicy, jesteśmy w stanie spokojnie utrzymać i spać spokojnie. Mielibyśmy do tego kilkakrotnie krótszą drogę do Krynicy odciążając 7 i drogę na Stegnę. Gdyby jeszcze zainstalować na grobli wiatraki i turbiny archimedesa ( wszak Zalewem ciągle buja ), to inwestycja zwróciłaby się w krótkim czasie.
MaSer (2012.01.06)

info

0  
  0
a to prawda ze wszyscy w hali elzam dostali wypowiedzenie z boksów i ma tam być tesco?
alaalalalalal (2012.01.06)

info

0  
  0
tesco ? chyba texas
MAZ (2012.01.06)

info

0  
  0
A mnie cholera bierze, od wczorajszego poranka nie mamy pradu. XXI wiek, a nasza kochana elektrownia nie potrafi jednego slupa naprawic. I nikt nie bierze pod uwage tego, ze jak nie ma pradu, to nie ma wody, ogrzewania, a w domu malutkie dzieci, jedno chore. W zamrazarce prawie 50 kg miesa szlak trafił, to samo z sandaczem. Moglabym zrozumiec, gdyby naprawde huragan przeszedł, ale to??? Co mocniej powieje- brak pradu. Za co oni pieniadze biora???
(2012.01.06)

info

0  
  0



Reklama X