Pośpiech przy likwidacji Pogotowia Socjalnego teraz odbija się czkawką

57
02.02.2022
Pośpiech przy likwidacji Pogotowia Socjalnego teraz odbija się czkawką
(fot. JK)
Pogotowie Socjalne w Elblągu zostało zlikwidowane niezgodnie z prawem. Taki wniosek można wysnuć po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalił skargę kasacyjną samorządu elbląskiego w tej sprawie.

Sprawa Pogotowia Socjalnego budzi emocje od 2020 roku, szeroko pisaliśmy o tym na naszych łamach (szczegóły tutaj). Rada Miejska w Elblagu na wniosek prezydenta podjęła decyzję o likwidacji tej jednostki w ekspresowym tempie 11 głosami za, 9 przeciw i 5 wstrzymującymi się. I to właśnie ten pośpiech teraz odbija się czkawką. Najpierw uchwałę unieważnił wojewoda warmińsko-mazurski, dopatrując się braku konsultacji społecznych ze związkami zawodowymi w tej sprawie. Na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody władze miasta złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który ją odrzucił, przyznając rację wojewodzie. Władze Elbląga nie odpuszczały i złożyły skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ten również, na posiedzeniu 28 stycznia, wydał wyrok oddalający skargę kasacyjną. Szczegółów orzeczenia nie ma jeszcze w systemie informatycznym NSA. - W najbliższym czasie powinna pojawić się sentencja wyroku, następnie uzasadnienie – dowiedzieliśmy się w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Odrzucenie skargi kasacyjnej oznacza, że NSA w pełni przyjął argumentację Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, niekorzystną dla władz miasta. Od teraz prawomocną.

„W ocenie organu nadzoru, bez znaczenia pozostaje, że zadania realizowane przez Pogotowie Socjalne, nie mają charakteru zadań obligatoryjnych. Likwidacja jednostki, której działalność ukierunkowana jest na udzielanie pomocy osobom bezdomnym, bezrobotnym i społecznie wykluczonym, nie może pozostawać bez wpływu na sytuację nieograniczonego kręgu odbiorców usług oraz całej społeczności lokalnej. Okoliczność ta znajduje odzwierciedlenie zarówno w przebiegu dyskusji na sesji Rady, jak również w mediach publicznych i społecznościowych. Wojewoda wskazał, że po wydaniu rozstrzygnięcia nadzorczego, do organu wpłynęło stanowisko Zarządu Terenowego NZSS Policjantów KMP w Elblągu, z którego jednoznacznie wynika, iż współpraca Policji z Pogotowiem Socjalnym istotnie usprawniała pracę Policji, natomiast likwidacja jednostki, może mieć negatywny wpływ na stan bezpieczeństwa w mieście i powiecie” - czytamy w uzasadnieniu decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.- „Wojewoda wytłumaczył, że ustalając, czy opiniowaniu w trybie ustawy o związkach zawodowych podlegają jedynie akty prawa miejscowego, czy też wszelkie akty prawne, podejmowane w sprawach objętych zadaniami związków zawodowych, brał pod uwagę jedynie treść uzasadnienia powołanej uchwały NSA. Z zakresu opiniowania Naczelny Sąd Administracyjny wyłączył uchwały o charakterze indywidualnych aktów administracyjnych - decyzji, a także uchwały podejmowane w regulowanych przepisami prawa materialnego sprawach nie objętych zadaniami związków zawodowych, jak również uchwały o charakterze personalnym, statutowym, czy inne uchwały o charakterze stricte wewnętrznym i organizacyjnym. Uchwała Rady Miejskiej w Elblągu, podjęta w sprawie likwidacji Pogotowia Socjalnego, nie stanowiła żadnego z ww. aktów, stąd też wydane rozstrzygnięcie nadzorcze uznać należy za prawidłowe”.

Część byłych pracowników Pogotowia Socjalnego walczy w sądzie o odszkodowanie za niesłuszne zwolnienie z pracy z powodu likwidacji jednostki. Ich sprawy zostały zawieszone właśnie ze względu na toczące się postępowanie przed sądami administracyjnymi. Decyzja NSA, która jest ostateczna, może im pomóc w wygranej.

Władze miasta wyroku NSA na razie nie komentują. - Czekamy na uzasadnienie wyroku – powiedziała nam Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga.

Wyrok NSA mocno skomplikuje sytuację prawną dotycząca Pogotowia Socjalnego. Skoro uchwała Rady Miejskiej w Elblągu jest nieważna, to Pogotowie nadal powinno istnieć... Na razie jedyną osobą, która pracuje na jego rzecz, jest... likwidator, którego obowiązki decyzją prezydenta z 31 stycznia 2021 roku zostały przedłużone „do zakończenia spraw pracowniczych, które zawisły przed Sądem Pracy”.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No i co z tego?
(2022.02.02)
Wychodzi na to że władze Elbląga działały na szkodę miasta ?
Dobrze kminie? (2022.02.02)
Prawo powinno być zmienione tak by urzędnicy płacili odszkodowania z własnej kieszeni.
System (2022.02.02)

info

72  
  3
Nie ma problemu, otworzymy nasze portfele i zrzucimy się na rekompensatę dla byłych (aktualnych)pracowników Pogotowia. Bo przecież UM chciał dobrze.
(2022.02.02)

info

25  
  2
Dla tych co likwidowali - nic.
(2022.02.02)
a tak z drugiej strony po prawdzie, nie ma izby wytrzeźwień i czy coś wielkiego się stało?
(2022.02.02)
Wrobel miniDyktator niszczy Elblag, zmarnowal kasę na tor łyżwiarski otwarty może z miesiac przy max temperaturze 0 stopni C, wybudowal mini amfiteatr dla jednej imprezy w roku, który pomieści max 4 klasy podstawowki, tak rozwinął komunikację miejska, że zdezelowane tramwaje jeżdżą pelne, a mini autobusy wożą powietrze, Bazantarnia przejdzie do historii bo koło polany będą jeździć ciężarówki, w modernizacji portu cisza jak makiem zasiał, a budowa przekopu zmierza do końca, chce budować jakieś przenośne sadzawki w miejscu odkrytego basenu, kiedyś największego w Europie dla 50 osob, GE się zwija, DRE buduje hale produkcyjne pod Paslekiem, a Modrzewina stoi pusta. .. itp itd czy ktoś powstrzyma tego szaleńca?????
PapaSmurf (2022.02.02)
Tak się kończy cięcie kosztów 'na rympał'. Dokładamy do instytucji pogotowia socjalnego to ciach, szpital ma problemy finansowe - ciach, utnijmy załogi karetek, miasto nie ma pomysłu na basen - ciach, zamykamy. Potem problem wcale nie znika - zamiast pogotowia socjalnego mamy problemy innych instytucji i spadek bezpieczeństwa. Za małe załogi karetek - ktoś umrze lub straci zdrowie, a basen - Elblążanin musi wyjechać aby skosztować rekreacji wodnej na powietrzu. A odbudowanie tych usług kosztuje ze 2 razy tyle co kosztowałoby ich ciągłe utrzymanie.
Marcepanik (2022.02.02)

info

55  
  1
Sąd wykazal się wlasciwą postawą broniąc praw pracownika! Związki również zrobily to co do nich należało z dobrym skutkiem! To juz nie czasy że z pracownikiem jak dawniej mozna robić wszystko ! Zanim podejmie się decyzje, trzeba to rozważyć w kazdym aspekcie! Pracownicy otrzymali furtkę, ze muszą bronić siebie, swoich praw przed mobbingiem, utratą pracy ! Wszystko dziś musi mieć uzasadnienie! Tarmoszenie, wyżywanie się, nieuzasadniona dyskryminacja to argumenty dla sądu! Dawniej mozna bylo wszystko i wszystko uchodzilo plazem! Dziś wszystko dziala w 2 strony! Szkoda tylko że tak się dzieje! Dla niektorych utrata pracy jest początkiem depresji!
(2022.02.02)

info

34  
  3
za to zgodnie z prawem sztafeta kolegów kww została zaopatrzona w solidne pensyjki wypłacane z budżetu miasta.
zenobiusz (2022.02.02)

info

44  
  1