Jak nam powiedzieli pracujący na miejscu policjanci do obu zdarzeń doszło praktycznie w jednym czasie. Kierujący pojazdem volkswagen golf jadąc Al. Grunwaldzką od strony ul. Sadowej potrącił na przejściu dla pieszych 24-letnią kobietę. Z zeznań świadków wynika, że piesza opuszczała pasy idąc w kierunku ul. Komeńskiego. Jeden z przechodniów widział wysiadającego kierowcę golfa z pojazdu i jak nam powiedział - mężczyzna ledwo trzymał się na nogach. Policjanci przebadali 57-letniego sprawcę potrącenia na trzeźwość. Początkowo mężczyzna miał ogromne problemy z dmuchaniem w alkomat - brakowało mu sił... Gdy mu się to udało wynik badania był jednoznaczny: blisko 2,8 promila alkoholu w organizmie! Ranną kobietę z ogólnymi obrażeniami ciała karetka pogotowia ratunkowego zabrała do szpitala.
[fotoc]
Drugie zdarzenie miało miejsce na tym samym skrzyżowaniu tuż po potrąceniu pieszej. Brały w nim udział trzy pojazdy jadące Al. Grunwaldzką od strony centrum miasta. Jak się dowiedzieliśmy kierowcy jadący w kierunku ul. Sadowej widząc potrącenie zaczęli zwalniać. Wiele aut się zatrzymało. Tuż przed skrzyżowaniem Grunwaldzka-Komeńskiego młody mężczyzna kierujący audi 80 nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu i uderzył w stojące przed nim suzuki swift kierowane przez kobietę. Siła uderzenia była na tyle duża, że suzuki przesunęło się do przodu i uderzyło w poprzedzający je pojazd volkswagen sharan. W tej kolizji na szczęście nikt nie ucierpiał. Pomocy ambulatoryjnej udzielono na miejscu jedynie kierującej suzuki. Sprawca zdarzenia został ukarany przez policjantów mandatem w wysokości 500 zł. i otrzymał 6 punktów karnych.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter