Ostatnie brawa dla Wojtka

1
24.05.2007
Wczoraj (23 maja) rodzina, przyjaciele i współpracownicy pożegnali zmarłego aktora elbląskiego Teatru Dramatycznego Wojciecha Przybosia. Dziś we Wrocławiu odbędzie się pogrzeb artysty.
Na mszy świętej w kościele św. Pawła zgromadził się tłum bliskich, przyjaciół, współpracowników Wojtka, którzy chcieli pożegnać go w Elblągu. Uroczystości przewodził o. Mateusz Stachowski, przyjaciel aktora. Wojtek bowiem służył do mszy świętej u franciszkanów jako lektor, natomiast wspólnie z żoną Nelly prowadził w kościele „na górce” wieczory poetyckie. Jak przystało na pożegnanie aktora, nie zabrakło słów o sztuce, teatrze. O. Mateusz mówił o „Burzy” Szekspira, której fragmenty doskonale pasowały do odejścia Wojtka. Uroczystość uświetniła swoim głosem aktorka Jolanta Tadla, która odśpiewała m.in. „Ave Maria”, liturgiczne czytanie prowadziła również aktorka Monika Andrzejewska. Były łzy wzruszenia i ostatnie słowa pożegnania, a gdy karawan odjeżdżał, zabrzmiały ostatnie oklaski dla aktora Wojciecha Przybosia. Dziś we Wrocławiu odbędzie się pogrzeb artysty.
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Było nie tylko ,,Ave Maria''. Jola Tadla zaśpiewała też cudownie pieśń, która została specjalnie dla Wojtka skomponowana przez Janusza Jędrzejewskiego ( ,,Jędrzeja'') do wiersza dedykowanego pamięci Wojtka.Była pamiątka po Wojtku przygotowana przez Nelly, w której znalazł się wiersz brata Zbigniewa Joskowskiego poświęcony Wojtkowi, pt ,,Misterium''. I były słowa o. Mateusza skierowane przede wszystkim do ludzi Naszego Teatru o Miłości i Przebaczeniu. Cześć Twej pamięci, Wojtku!!!! Będzie wielu z nas Ciebie brakowało.
Ina (2007.05.25)

info

0  
  0