Niewielu chętnych na oficerów Obrony Terytorialnej

19
01.07.2016
Niewielu chętnych na oficerów Obrony Terytorialnej
fot. arch. AD
Dziesięć osób zgłosiło się do Wojskowej Komendy Uzupełnień w Elblągu, żeby zostać oficerami Obrony Terytorialnej. Teraz, razem z kandydatami z innych WKU, muszą zdać trudny egzamin przed komisją w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu. I to dopiero początek drogi do miana oficera.
Dziesięciu kandydatów na oficerów zgłosiło się do Wojskowej Komendy Uzupełnień w Elblągu, aby rozpocząć służbę oficera w nowo powstałym rodzaju sił zbrojnych – Obronie Terytorialnej. Trudno oceniać, czy jest to duża, czy mała liczba kandydatów.
   - Akcja promocyjna trwała krótko, sami docieraliśmy do potencjalnych kandydatów – mówi kpt. Jarosław Fieducik z elbląskiej WKU.
   Warto przypomnieć, że ogłoszenie o naborze pojawiło się na stronach na początku czerwca. Oczywiście dziesięciu chętnych z elbląskiej WKU to nie wszyscy zainteresowani. Do egzaminu w WSOWL przystąpią kandydaci z całego kraju. Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało 130 miejsc. Zainteresowany służbą oficera Obroty Terytorialnej musi liczyć się z tym, że spędzi rok na pełnieniu służby kandydackiej we Wrocławiu. Kandydaci będą bowiem uczyć się w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych. Na pocieszenie można dodać, że otrzymają tysiąc złotych miesięcznie, zakwaterowanie i wszystko, co żołnierzowi jest potrzebne. Trzeba jednak przypomnieć, że pierwsze brygady Obrony Terytorialnej powstaną w województwach: lubelskim, podkarpackim i podlaskim. Co automatycznie oznacza, że służbę (po zakończonym szkoleniu w WSOWL i zdaniu egzaminu oficerskiego) pełnić się będzie, przynajmniej na początku, w tamtych województwach.
   - Po zdaniu egzaminu oficerskiego kandydaci będą pełnili funkcje dowódców plutonów – mówi kpt. Jarosław Fieducik.
   To jednak melodia przyszłości. Na razie kandydaci na oficerów muszą przygotować się do egzaminów do Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych. Obejmą one egzamin z jęz. angielskiego, sprawdzian z wychowania fizycznego oraz rozmowę kwalifikacyjną wraz z testem wiedzy obywatelskiej.
   - Orientacyjny termin egzaminów to koniec sierpnia, początek września – informuje kpt. Jarosław Fieducik.
   Także przed kandydatami jeszcze dwa miesiące na doszlifowanie formy.
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Niestety wiadomo było, że z magistrem czy stopniem równorzędnym nie będzie dużo chętnych. Jakby było, że ogólnie po studiach z wykształceniem wyższym począwszy od licencjata to by napewno było więcej chętnych.
ma.. (2016.07.01)
K***a w Elblągu likwidują jednostki a nowa ma powstać w olsztynie - Obrony terytorialnej wraz ze sztabem.
(2016.07.01)

info

17  
  3
Qwa już lecę, zostawiam rodzinę na rok, w zamian przyśle im 1000 pln miesięcznie, ewentualnie czasami mniej to przyjadę pkp i ich odwiedzę - kpina :)
(2016.07.01)

info

13  
  3
Obrona Terytorialna to nie jest praca tylko SŁUŻBA. Służącemu pan Antoni daje ubranie, jedzenie, tysiaka, ubezpieczenie na wypadek nieszczęścia, gwarancję podstawowych praw obywatelskich (służący nie będzie wyzywany od złodziei, s***, bity batem ani bity po twarzy tylko karany zgodnie z regulaminem służby). W porównaniu do ziemiańskiej Polski szlachecko-pańszczyźnianej to całkiem przyzwoite warunki, moim zdaniem. Hero (Heronim Zabiełło)
(2016.07.01)
Przeczytałem artykuł jeszcze raz. Do słuchania rozkazów - j. angielski, OK, do przesłuchiwania jeńców, rejestrowania jeńców, rejestrowania rozstrzelanych jeńców potrzebna będzie znajomość cyrylicy bo inaczej Obrona Terytorialna nie robiąca takich dokumentów, zgodnie z Konwencją Genewską nie będzie mogła być uznawana za oddziały wojskowe ani partyzanckie tylko bandy rezunów i pospolitych bandytów. Hero (Heronim Zabiełło)
(2016.07.01)

info

5  
  1
HERO-jesteś super, na dodatek esencja faktów
lach (2016.07.01)

info

3  
  2
Omatokobosko, po roku służby i szkolenia oficer?? No to w takim razie Antoni powinien zostać marszałkiem, same oficery, a warty niema komu pełnić. Biedni ci ich przyszli podkomendni.
(2016.07.01)
I tak do 55 roku za parę tysięcy poza domem i w specyficznym środowisku < wypalisz się i nie wile z ciebie zostanie. Amen
Tobeton. (2016.07.01)

info

7  
  0
chyba nie powinno być z tym problemu, tylu absolwentów klas mundurowych ukończyło szkoły, to po to chyba mundur wybierali, żeby związać z wojskiem swoje dalsze losy, a tu taki zawód!
(2016.07.01)

info

5  
  0
do Hero (Heronim Zabiełło), chyba kiedyś ktoś cię batem lał po łbie i coś ci się w nim poprzestawiało. może to da radę wyleczyć, zgłoś się do specjalisty.
chin (2016.07.01)