UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Obrona Terytorialna to nie jest praca tylko SŁUŻBA. Służącemu pan Antoni daje ubranie, jedzenie, tysiaka, ubezpieczenie na wypadek nieszczęścia, gwarancję podstawowych praw obywatelskich (służący nie będzie wyzywany od złodziei, s***, bity batem ani bity po twarzy tylko karany zgodnie z regulaminem służby). W porównaniu do ziemiańskiej Polski szlachecko-pańszczyźnianej to całkiem przyzwoite warunki, moim zdaniem. Hero (Heronim Zabiełło)


Anuluj