Nie wpuścili do Polski ponad 100 Rosjan

69
27.09.2022
Nie wpuścili do Polski ponad 100 Rosjan
Zdjęcie stanowi jedynie ilustrację tekstu (fot. Witold Sadowski, archiwum portEl.pl)
Ruch na przejściach granicznych z obwodem kaliningradzkim nie wzrósł po ogłoszeniu w Federacji Rosyjskiej częściowej mobilizacji do wojska. - Straż Graniczna nie odnotowała niepokojących zdarzeń na drogowych przejściach oraz tzw. „zielonej” granicy – informuje rzeczniczka prasowa Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. Na mocy nowych przepisów, które weszły w życie 19 września, strażnicy zawrócili z granicy 111 Rosjan.

Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację do armii Federacji Rosyjskiej 21 września. Z danych tamtejszych służb, podawanych przez niezależne rosyjskie media, wynika że Rosję po tej decyzji opuściło ponad 260 tys. mężczyzn w wieku poborowym. Na granicy z Gruzją czy Mongolią tworzą się wielokilometrowe kolejki, w których na wyjazd z Rosji czeka się nawet 20 godzin. W mediach pojawiają się też informacje o możliwym zamknięciu granic.

Jak sytuacja wygląda na drogowych przejściach granicznych z obwodem kaliningradzkim? Obecnie działają dwa z czterech – w Bezledach i Grzechotkach. Straż Graniczna w obu kierunkach odprawiła w terminie od 21 do 26 września w sumie 2565 obywateli Rosji, w tym do Polski 1373 osoby (909 męźczyzn).

- Funkcjonariusze z W-MOSG poinformowali 111 obywateli Rosji, że w związku z ograniczeniami wprowadzonymi 19 września, kiedy weszła w życie nowelizacja rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych, nie mogą wjechać do naszego kraju, ponieważ nie spełniają warunków wjazdu – informuje mjr Mirosława Aleksandrowicz, rzecznik prasowy Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej.

Wjechać mogą na przykład Rosjanie, którzy mają zezwolenie na pracę w Polsce, posiadający Kartę Polaka lub mający prawo stałego pobytu w naszym kraju.

Dla porównania rok wcześniej w tym samym terminie było to 2666 osób, w tym do Polski 1398 osób (1058 mężczyzn). Straż Graniczna dodaje, że w po wprowadzeniu częściowej mobilizacji w Federacji Rosyjskiej „nie odnotowała niepokojących zdarzeń na drogowych przejściach granicznych oraz tzw. „ zielonej” granicy” z obwodem kaliningradzkim.

Tymczasem, jak informuje Wirtualna Polska, Jurij Bojczenko, główny komisarz wojskowy regionu Kaliningradu przekazał lokalnym mediom, że listy osób podlegających mobilizacji trafiły już do rosyjskiej straży granicznej.

- Przy kontroli paszportowej będzie jasne dla straży granicznej, czy wyjazd jest dozwolony. Nawet ci, którzy nie otrzymali jeszcze wezwania np. z powodu nieaktualnego adresu, ale znajdują się na listach, nie zostaną wypuszczeni z regionu – powiedział w niedzielę Bojczenko.

W wielu miejscowościach w Rosji trwają protesty przeciwko mobilizacji, dochodzi do przypadków podpaleń siedzib komisji rekrutacyjnych do armii.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Prawidłowo!!! Niech odetną obwód od Rosji, obalą Putina, zdemilitaryzują ten region i wstąpia do UE!!! Dopiero wtedy będą sobie wjeżdżać.
(2022.09.27)
po co Rosjanie w ogóle wyjeżdżają skoro ich rasija to raj i lepiej tam niż w niebie?
Lubiekefir od putlera ssac (2022.09.27)
@Lubiekefir od putlera ssac - Przyjechali odwiedzić towarzysza kefirka
(2022.09.27)
BRAWO PIS, tak trzeba z nimi postępować. Macie mój głos !!!
(2022.09.27)
Mój ma Hołownia, później Tusk a na PiS nigdy nie zagłosuję.
(2022.09.27)
Głupcy. Powinni właśnie przyjmować ruskich ile wlezie. Każdy który teraz przekroczy granice z zachodem w celu uniknięcia powołania do wojska to dla Putina zdrajca i nie ma powrotu do Rosji a jak już to czeka go albo od razu front albo obóz na Syberii i żaden myślący rusek już tam nie wróci póki jest wojna. Po drugie osłabia to liczebność ruskiej armii, po trzecie względy humanitarne. Ukraina bardzo chętnie przyjmuje ruskich którzy od razu się poddają. Są wysyłane apele i instrukcje jak mogą to zrobić. Mają zapewnione przeżycie I TRAKTOWANIE ZGODNIE Z KONWENCJĄ GENEWSKĄ. Niemcy też pisali o podobnych możliwościach że mogą uciekać do nich przed powołaniami a u nas?...
(2022.09.27)
O Kefir przemówił i się nie podpisał? Każdy Rusek w Polsceto potencjalny zamachowiec, Kefirku.
(2022.09.27)
Granice Państwa Polskiego powinny być zamknięte dla wschodnich barbarzyńców!
Skarabeusz (2022.09.27)

info

67  
  15
Na gościa bez własnego zdanie, szacun to.... PO następne nieszczęście, nic nie potrafią, tylko własne lody krę cą. PIS tylko pozostaje, chociaż mam nadzieję, coraz mniejszą, że do wyborów znajdzie się jakiś prawdziwy polityk.
Wet (2022.09.27)
Żadnych Rusków, ilu tam szpiegów lub zamachowców nie wiadomo. Niech w Rosji walczą z Putinem.
Wet (2022.09.27)



Reklama X