Nie musi przepraszać

13
01.07.2004
Szef elbląskiej Solidarności nie musi przepraszać prezesa zakładu odzieżowego Hetman za słowa wypowiedziane podczas sierpniowej manifestacji pod tym zakładem.
Sąd Rejonowy w Elblągu umorzył postępowanie karne ze względu na znikomą szkodliwość społeczną. 476 zł kosztów postępowania poniesie prezes Hetmana. Kozłowski użył wobec prezesa wyrażenia "jest pan i buszu i traktuje szwaczki jak niewolnice". - Pan prezes najwyraźniej woli płacić adwokatom, niż szwaczkom, a ja powtarzam, że nie byłoby nerwów ani spraw w sądach, gdyby ponad półtora roku temu doszło pomiędzy nami do rozmów - powiedział Kozłowski. - Czasem podczas manifestacji przewodniczący powie o jedno słowo za dużo i rzeczywiście przekonałem się, że tak nie można. Sąd w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że wprawdzie określenia o buszu i niewolnicach były przesadzone i przerysowane, to jednak miały wskazywać na problem. I to - jak podkreślał sędzia Piotr Żywicki - problem, który istniał, bo nie można zaprzeczyć, że w tym zakładzie dochodziło do naruszeń prawa.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo Sąd ! Tak trzymać!
bac (2004.07.01)

info

0  
  0
fantastycznie, bardzo się cieszę...:-)
MMM (2004.07.01)

info

0  
  0
A co ten Kozlowski taki skromny? Nazywa siebie "przewodniczacy" a nie "Pan Przewodniczacy". A sedzia tez udacznik, na procesie o znieslawienie wskazuje na dlugi Hetmana. Skad on to wie?
(2004.07.01)

info

0  
  0
umorzył ze względu na niską szkodliwość czynu, a nie odrzucił pozwu - czyli uznał winnym, ale znalazł metodę na umycie rąk - tak działają sądy w tym mieście - to że pozwany pomógł kilku zakładom przestać istnieć to w tym kontekście nie ma napewno najmniejszego znaczenia. Ciekawe kiedy ktoś w końcu rozliczy ten związek z tego co tak naprawdę wyprawia, chyba że to ja jestem ślepy jak temida.
zdziwiony (2004.07.01)

info

0  
  0
"Czasem podczas manifestacji przewodniczący powie o jedno słowo za dużo i rzeczywiście przekonałem się, że tak nie można" --- no to jak nie mozna, to trzeba przeprosic
matkamaniernienauczyla (2004.07.01)

info

0  
  0
Zdziwiony trzeba bylo sie uczyc i zostac Sedzia to bys naprawil elblaskie i cale polskie sadownictwo.....
Myszek (2004.07.01)

info

0  
  0
Zdziwiony- TY naprawdę jesteś "zdziwiony" że komuna już nie istnieje? Pan Kozłowski, według Ciebie pomógł przestać istnieć kilku zakładom.A w imię czego biedni pracownicy tych zakładów mieli w nich pracować za darmo i dopominać się o swoje pieniądze? Ponadto, twoje myślenie to nieporozumienie - z reguły zaczyna sie od czego innego, np. brak sprzedaży, zła jakość, nieudolność zarządzającego, nadmierny transfer pieniędzy z firmy, itp. Przypisywanie odpowiedzialności Kozlowskiemu jest nielogiczne.
Pragmatyk (2004.07.02)

info

0  
  0
I po co tyle krzyku, Elbląg ma takiego przewodniczącego na jakiego go stać, a pracodawcy mają pracowników choć ich na nich nie stać.
belegiasz (2004.07.02)

info

0  
  0
Elbląg przeprasza wsystkich za Kozłowskiego!
keske (2004.07.02)

info

0  
  0
tak właśnie działają sądy w Elblągu.Przecież t5o paranoja. w dodatku przyznaje koszty postepowania osobie która poczuła się urażona. MoZe Wysoki Sąd czegoś się obawia ?
(2004.07.02)

info

0  
  0