Mur runął na samochód

20
30.07.2014
Mur runął na samochód
fot. Witold Sadowski
Do niecodziennego zdarzenia doszło dziś (30 lipca) przed godz. 12 na podwórku budynków przy ul. Browarnej 97-99. W wyniku prowadzonych prac przez koparkę na terenie zajezdni tramwajowej uszkodzony został fragment otaczającego przedsiębiorstwo ogrodzenia. Mur runął na zaparkowany samochód osobowy. Na szczęście nikt w wyniku tego zdarzenia nie odniósł obrażeń. Zobacz zdjęcia.
O całym zdarzeniu poinformowali nas mieszkańcy budynków przy ul. Browarnej 97-99. - Przed godz. 12 wracałam z córką z miasta, gdy syn zadzwonił do mnie z informacją, że mur zajezdni tramwajowej przewrócił się na jego auto - mówi Halina Świtoń, matka właściciela zniszczonego samochodu. - Widok, jaki zastałam miejscu był straszny. Jak widać - praktycznie pół samochodu zostało zniszczone przez beton i cegły z muru. Dobrze, że w pobliżu tego miejsca w momencie zawalenia muru nie bawiły się dzieci, bo mogłoby wtedy dojść do tragedii. Kilka lat temu rozebraliśmy garaże, które znajdowały się wzdłuż feralnego ogrodzenia. Już wtedy dyrekcja Tramwajów Elbląskich mówiła, że postawi nowy płot. Niestety, w tym temacie nic się nie dzieje do dziś. A ogrodzenie jest w coraz gorszym stanie - kończy pani Halina.
   Na miejsce wezwano patrol elbląskiej "drogówki". Jak nam powiedzieli policjanci, fragment muru przewrócił się na skodę octavię prawdopodobnie w wyniku prowadzonych prac ziemnych przez koparkę na terenie zajezdni tramwajowej. Na razie nie wiadomo, czy na ogrodzenie osunęła się ziemia z ogromnej hałdy składowanej przy murze, czy też operator koparki zahaczył łyżką maszyny o płot. Operator koparki był trzeźwy.
   
Witold Sadowski

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dobrze że nie było tam dzieciakow
asdq3t (2014.07.30)

info

14  
  0
źle stanął.
ale.urwał (2014.07.30)

info

6  
  6
Przecież ostrzegali że Mury runą, runa runą. .. .a te ludzie nic !
dede (2014.07.30)

info

17  
  1
I teraz całe ZKM, dyro i ten niedorzecznik powiedzą, że oni nie poczówają się do odpowiedzialności. Sprawa, za pewne, będzie miała swój finał z ZKM i TE w sądzie.
(2014.07.30)
Trzeba być idiotą, żeby coś burzyć i nie sprawdzić terenu!
(2014.07.30)

info

10  
  0
a ty się poczóóóówasz?
poczóty (2014.07.30)
Ca; le szczescie ze w tym momencie nie wychodzla wlascicielka z dzieckiem z auta bo byloby oszukac przeznaczenie -masakra co sie dzieje; (
ufffffffffff (2014.07.30)

info

5  
  0
W sumie samochód stał pod samym murem. Nie było żadnej odległości bezpieczeństwa tym bardziej, zę jak mówi poszkodowana: " Kilka lat temu rozebraliśmy garaże, które znajdowały się wzdłuż feralnego ogrodzenia [. .. ] A ogrodzenie jest w coraz gorszym stanie" Skoro ogrodzenie było stanie tragicznym kto przy zdrowych zmysłach stawia pod nim samochód nie zachowując odpowiedniej odległości. Wymiana ogrodzenia to jedno, ale posiadanie świadomości o jego złym stanie i działanie na zasadzie, " a może nic się nie stanie" to drugie.
niewiemalesiewypowiem (2014.07.30)

info

4  
  3
A następny w kolejce do niespodziewanego runięcia jest ten przy parkingu na ul. Grażyny. Czy służby miejskie kontrolują stan techniczny takich obiektów? Śmiem wątpić !
gekm (2014.07.30)
Lekko mi tu wałkiem na odszkodowanko zalatuje. .. .. tyle w temacie
(2014.07.30)

info

5  
  5