MIG 21: Relacje świadków

4
27.09.2001
MIG 21: Relacje świadków
Na miejsce katastrofy samolotu przyjechali strażacy z Elbląga
Samolot wojskowy Mig 21 rozbił się w okolicach Nowej Pilony. Maszyna spadła na pole, w odległości około 150 metrów od drogi krajowej nr 7 i w mniej więcej takiej samej od najbliższych zabudowań. Samolot wbił się w ziemię bardzo głęboko, tworząc 5-metrowy lej.
Samolot pochodził z 41 Eskadry Myśliwskiej, stacjonującej w Malborku. Pilot zdołał się katapultować i wylądował na spadochronie kilka kilometrów od miejsca, na które spadł samolot. Świadkowie opowiadali, że przed wypadkiem widzieli dwa lecące samoloty. - Widziałem, że z silnika jednego z Migów szedł dym, a później zobaczyłem dwa spadochrony - mówił jeden ze świadków. - Kolega mi powiedział, że z tym samolotem jest coś nie tak, bo "furkotał". Wyszliśmy więc, by zobaczyć. Samolotu, jak spadał, nie widzieliśmy, ale zobaczyliśmy zza wzgórza ogromną chmurę dymu - stwierdził inny świadek. - Widziałem, że samolot szedł dziobem w dół - dodał jeden z mężczyzn. Na miejsce przybyła straż pożarna, która gasiła palący się wrak. - Samolotu nie widać w ziemi w ogóle i muszę zmartwić tych wszystkich, którzy sądzili, że to naprawdę wygląda jak prawdziwa katastrofa - stwierdził brygadier Tomasz Świniarski zastępca Komendanta Miejskiego Straży Pożarnej w Elblągu. - W promieniu około 100 metrów leżą drobne szczątki blach samolotu - dodał. Teren wypadku zabezpieczyła najpierw policja i straż, a teraz sprawą zajmuje się Prokuratura Garnizonowa w Elblągu. - W takich przypadkach przeprowadzane jest postępowanie wyjaśniające - powiedział Mirosław Związek, zastępca prokuratora w Prokuraturze Garnizonowej. - Wkrótce przybędzie na miejsce specjalna komisja powoływana przez Ministerstwo Obrony Narodowej, która zbada wszelkie okoliczności zdarzenia. Dla dwóch załóg wojskowych Migów był to lot szkolny.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Nic specjalnego non stop się rozbijają chyba wszyscy się zdążyli przyzwyczaić. Szkoda tylko ludzi że na złomach muszą latać.
Piloci kaskaderzy (2001.09.27)

info

0  
  0
Może jak pare Mig'ów spadnie na trawnik przed Ministerstwem Obrony Narodowej to wkońcu kupią nam kilka nowszych maszyn np F-16.
ell (2001.09.27)

info

0  
  0
czlwoiek zyje to najwazneijsze a jak mawial porucznik o ksywie "BWP" :"straty musza byc!"
(2001.09.28)

info

0  
  0
Podobno ta "awionetka" wbiła się w ziemię na 3 metry!!!
Krzysiek (2001.10.01)

info

0  
  0