- Plebiscyt jest formą zabawy, ale ma też służyć rozpropagowaniu ciężkiej służby – podkreśla insp. Marek Osik, Komendant Miejski Policji Elblągu. - To także okazja dla mieszkańców, żeby podziękować dzielnicowym za zaangażowanie w ich pracę.
A nie jest to łatwa służba. To często do nich jako pierwszych zwracamy się z naszymi problemami, tymi większymi i mniejszymi, jakie trapią nas w naszym miejscu zamieszkania. Zazwyczaj niedoceniani. Media wolą bardziej opisywać spektakularne akcje uzbrojonych po zęby funkcjonariuszy niż pracę dzielnicowych. Sami dzielnicowi przyznają, że w ich pracy trzeba umieć słuchać ludzi. Ich praca nie polega tylko na działaniach zmierzających do ukarania sprawcy wykroczenia, ale także do spotkań i rozmów z mieszkańcami. Dobry dzielnicowy musi cieszyć się zaufaniem mieszkańców terenu, za które odpowiada.
I cieszą się tym zaufaniem, co pokazują wyniki plebiscytu "Najbardziej przyjazny dzielnicowy 2014". W głosowaniu, które przeprowadzono za pośrednictwem elbląskich mediów, także portElu, wysłano blisko 2 tysiące SMS-ów. W portElu tekst dotyczący plebiscytu odnotował ponad 6 tys. odsłon. Wśród dzielnicowych pracujących na terenie miasta zwyciężył, już po raz drugi,
asp. Paweł Myszk: - Jestem bardzo szczęśliwy i zadowolony – mówił podczas dzisiejszej (12 grudnia) uroczystości. - Dziękuję wszystkim, którzy oddali na mnie swój głos.
Asp. Paweł Myszk pracuje w policji od 13 lat, dziesięć lat w mundurze. Przyznaje, że to praca, o której marzył od dzieciństwa. - Wykonuję ją z serca, z powołania – zapewniał.
Wśród policjantów dzielnicowych pracujących na terenie powiatu – już po raz czwarty – najbardziej przyjazny okazał się
asp. szt. Marek Sławiński z Posterunku Policji w Tolkmicku. Czy ma patent na wygrywanie?
- Żeby mieć patent na wygrywanie trzeba by zorganizować komitet wyborczy – stwierdził z uśmiechem. - To społeczeństwo, po raz kolejny, wyróżniło moją osobę, ale to nie tylko mój sukces osobisty – zastrzegł policjant - ale i wszystkich funkcjonariuszy posterunku w Tolkmicku. Nasza praca różni się od tej, którą wykonują policjanci w Elblągu – wskazał asp. Marek Sławiński. - Nasze posterunki są uniwersalne, bo nie tylko pracujemy na dzielnicy, ale także jako służby interwencyjne, funkcjonariusze kryminalni, przyjmujemy zawiadomienie o przestępstwie. To praca dość nietypowa.
Wyróżnieni funkcjonariusze otrzymali pamiątkowe statuetki, a także nagrody rzeczowe ufundowane przez prezydenta Elbląga oraz starostę elbląskiego oraz pieniężne przekazane przez Komendanta Miejskiego Policji w Elblągu.
Na spotkaniu obecni byli, między innymi: wicewojewoda warmińsko – mazurski Grażyna Kluge, wiceprezydent Elbląga Bogusław Milusz. Starostę Powiatu Elbląskiego reprezentował Stanisław Sołowiej. Na spotkanie przybyli także przedstawiciele samorządów, komendanci zaprzyjaźnionych służb mundurowych, jak również przedstawiciele lokalnych mediów.