Powstał korek, pasażerowie czterech tramwajów musieli szukać innych środków komunikacji. Na pomoc została wezwana straż miejska, jednak funkcjonariusze niewiele mogli zdziałać.
Paraliż trwał do około godziny 17, kiedy to zjawił się właściciel samochodu.
Adrianna Korcz (czytelniczka)
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter