Do zdarzenia doszło na Kanale Kaliningradzkim na Pregole. Wpływający do portu wodolot otarł się o kuter.
- Tego kutra nie powinno tam być - mówi kapitan elbląskiego portu Aleksander Czerepko. - Jednak pojawił się i zahaczył o wodolot zrywając jego przednią owiewkę.
Jak zapewnia kapitan Czerepko, straty nie są duże. Armatorzy obu jednostek porozumieli się w kwestii ich pokrycia. Wodolot przepłynął z Elbląga do Gdyni, gdzie zostanie naprawiony.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter