Żeglarze zwiedzą Stare Miasto, obejrzą wystawy Muzeum Archeologiczno-Historycznego i pod wieczór odpłyną do Jachtklubu Wodnik, gdzie cumować będą do poniedziałku.
Organizatorzy flisów nawiązują do tradycji wykorzystania rzek w spławianiu towarów. I chociaż sami podczas rejsu towarów nie spławiają, to pokazują młodym adeptom żeglarstwa jak ważne są szlaki wodne w turystyce, rekreacji i gospodarce. W dawnej Polsce flis stanowił jedną z najważniejszych form transportu, a zatem był ważnym elementem ówczesnej gospodarki. Najprościej mówiąc, flis (inaczej też flisactwo, orylka) znaczy tyle, co rzeczny spław towarów. Do najczęściej transportowanych w ten sposób towarów w Rzeczypospolitej należało zboże, które przewożone było m.in. na specjalnie przystosowanych jednostkach zwanych komięgami lub galarami. Drewno zaś spławiane było na tratwach, a właściwie – w postaci tratew.
Agnieszka Staszewska, Biuro Promocji Miasta
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter