Dziki strzał

25
27.02.2016
Dziki strzał
Palmer strzela"nabojami", czyli specjalnymi strzałkami, które mogą na jakiś czas uśpić zwierzę (fot. MS)
Dziki, bo lufa wymierzona w dzika, ale akcja legalna. Dziś (27 lutego) policjanci zagonili zwierzę biegające po ulicach miasta na teren gazowni przy ul. Zagonowej, gdzie wycelował do niego ze strzelby Palmera weterynarz. Było to pierwsze użycie nowej broni zakupionej przez miasto, służącej do usypiania dzikich (nomen omen) lub zdziczałych zwierząt.
Akcja unieszkodliwiania dzika rozpoczęła się ok. godz. 14 od zgłoszenia, że ulicę Mickiewicza przemierza dzik. Zdążył już spowodować kolizję drogową więc do akcji wkroczyli policjanci.
   - Funkcjonariusze zagonili zwierzę na ul. Zagonową, na teren gazowni i tam osaczyli - informuje podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Wezwali weterynarza, który oddał kilka strzałów w kierunku dzika. Niestety, zwierzę nie przeżyło. Było to pierwsze użycie nowej strzelby zakupionej przez miasto i służącej do usypiania dzikich lub zdziczałych zwierząt.
   Ta pneumatyczna, gładkolufowa broń jest nieoceniona zwłaszcza wtedy, gdy trzeba poradzić sobie właśnie z dzikami czy zdziczałymi psami, które w Elblągu szczególnie dają się we znaki mieszkańcom Rubna. Broń została zakupiona za 11,7 tys. zł i szybko okazała się niezbędna.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ja wystrzelałem w tym roku 63 sztuki amunicji cal. 9 mm i portel o tym nie pisze :(
szczelec (2016.02.27)

info

5  
  6
Dzik Jwg! Nasz ziomek:D
Jadwiga00 (2016.02.27)

info

2  
  1
ale czy go trafił ?????
(2016.02.27)
ten dziki strzał weterynarza
darsi (2016.02.27)
jak w Kargulu i Pawlaku kupili broń i od razu jest dzik. .: A kto zabroni z pastowanym kabanem po Elblągu spacerować"?
(2016.02.27)

info

4  
  0
Ta pneumatyczna, gładkolufowa broń może i jest nieoceniona pod warunkiem, że się umie celnie strzelać. .. .
darsi (2016.02.27)
Widziałam go, biegł pod moim blokiem, kilkanaście metrów ode mnie, myślałam, że mam zwidy, że to jednak jakiś duży pies, ale potem słyszałam krzyki jakichś ludzi. .. Wydawało się niemożliwe, że w środku miasta jest dzik, a jednak. Chyba musiał nocą iść z Bażantarni czy okolic, skoro tak daleko zaszedł i nikt go nie zauważył.
dddddddddddddddddddd (2016.02.27)

info

1  
  0
trafił go czy nie trafił ????? oto jest pytanie panie dziennikarzu.
darsi (2016.02.27)

info

1  
  1
Dzik został uśpiony i wywieziony poza miasto. Pan Nowacki nie mówi wszystkiego, oj nie mówi. .. .Ani słowa na temat kto wezwał weterynarza, kto weterynarzowi zapłaci, co takiego się wydarzyło że wzywano Zarządzanie Kryzysowe, dlaczego przez 2 godziny zakład gazowni był zamknięty, dlaczego z zakładu nie wypuszczono patrolu policji, dlaczego leki na dzikie zwierzęta nie zadziałały. .. z okna na przeciwko dużo było widać. ..
wertus34 (2016.02.27)
wertus34 wetowi zapłaci miasto, leki pewnie zadziałały ale czasem gdy zwierze jest podniecone, przestraszone adrenalina robi swoje i opóźnia lub zmniejsza działanie standardowych dawek. A dla gamonia szczelca pewnie strzelałeś do bezbronnego zwierzaka siedząc na ambonie, "brendzulując" się jarałeś, że strzelasz do zwierzaka, którego pewnie nawet nie miałeś zamiaru zjeść tylko robiłeś to bo zabijanie sprawia Ci przyjemność. .. ..
(2016.02.27)