Dziadek zaczadzonych trojaczków stanie przed sądem

19
03.09.2009
Dziadek trojaczków, które w grudniu ubiegłego roku śmiertelnie zatruły się tlenkiem węgla (w wyniku zaczadzenia zmarła także żona mężczyzny) stanie przed sądem. Prokuratura Rejonowa w Elblągu postawiła mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Pierwsza rozprawa odbędzie się 7 września.
Do tragedii doszło tuż przed wigilią. W mieszkaniu przy ul. Królewieckiej tlenkiem węgla zatruła się pięcioosobowa rodzina – dziadek, babcia i 4-letnie trojaczki. Dwóch dziewczynek i ich babci nie udało się uratować. Trzecia wraz z dziadkiem została przetransportowana do Zakładu Medycyny Hiperbarycznej w Gdyni. Po zabiegach dziadek został zwolniony do domu. Niestety, dziewczynki nie udało się uratować, zmarła 9 stycznia tego roku w szpitalu dziecięcym przy ul. Polanki w Gdańsku.
   Wstępne ustalenia policji wskazywały na to, że do tragedii doszło na skutek braku wentylacji w mieszkaniu. Czad wydobywał się z piecyka gazowego w kuchni, kratka wentylacyjna była zaklejona.
   Dochodzenie w sprawie śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla prowadziła Prokuratura Rejonowa w Elblągu, która zdecydowała o postawieniu zarzutu nieumyślnego spowodowania śmierci 52-letniemu dziadkowi trojaczków. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.
   - Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci został oparty na dwóch kwestiach – mówił nam w czerwcu prokurator Sławomir Karmowski, rzecznik prasowy Prokuratury rejonowej w Elblągu. - Pierwsza to zaklejona kratka wentylacyjna, druga zaś to taka, że piecyk i instalacja gazowa nie były konserwowane. Taki obowiązek w mieszkaniach prywatnych spoczywa na lokatorach. Prokuratorzy stwierdzili, że wystąpił związek przyczynowy między tymi nieprawidłowościami a tragicznym zdarzeniem.
   Pierwsza rozprawa odbędzie się 7 września.
   - Oskarżony złoży wyjaśnienia, przesłuchanych ma zostać 14 świadków – mówi Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. – Mężczyzna ma przedstawiony zarzut z art. 155 Kodeksu Karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. Czyn ten jest zagrożony karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
szkoda dziadka i całej rodziny, ale dla innych może to będzie przestroga.
milon (2009.09.03)

info

0  
  0
w sumie to i tak karę dostał i to chyba o wiele gorszą niż więzienie. Nie ma nic okropniejszego niż śmierć bliskich i świadomość, że może jest się winnemu. ..
Akina (2009.09.03)

info

1  
  0
Ten człowiek stracił wszystko co miał, wszystko co kochał. Odbierzcie Mu jeszce godność. Czasami trzeba być człowiekiem nawet jeśli jest sie prokuratorem.
siedem (2009.09.03)

info

1  
  0
.. .prokuratura nie ma co robić ! Najlepiej skazać emeryta, który jkoś kombinował, aby nie zmarznąć. .. A my teraz zapłacimy za medialny procesik, bo prokuratura musi się wykazać. .. Smutne. .. .
(2009.09.03)

info

1  
  0
Dajcie temu biednemu człowiekowi spokój psie syny. Tylko skończony kretyn może szukać kary w przypadku gdzie ofiarą jest również ten dziadek. Niech kogoś kto będzie miał czelność karać człowieka po takim dramacie dopadną najgorsze nieszczęścia i choroby śmiertelne.
Emanuell (2009.09.03)

info

1  
  0
To chyba jakaś kpina!!!
xxxl (2009.09.03)

info

1  
  0
rewelacja ! Po co prokuratura w Elblągu się będzie wysilać, i tropić poważnych przestępców ! Lepiej dziadka wsadzić do pudła ! Prestiż i statystyka prokuratury wzrośnie. Ten raj schodzi na psy !Nie uwłaczając psom, bo te zwierzęta często są lepsze niż ludzie ! I nikt mi nie powie, że w Polsce nie ma eutanazji. Jest tylko ukryta, to jeden z przykładów. Stary człowiek stracił wszystko. przypadkiem, nie ze swojej winy ! to jeszcze lepiej zanrać mu całkiem godność I tak już los go doświadczyl strasznie. Panowie, Panie prokuratorzy, wstać zza przepasnych biurek i spowrotem na studia, uczyć się życia, a nie parzeec na swiat zza paragrafów !!!
florek (2009.09.03)

info

1  
  0
Jesli z jego winy doszło do naruszenia prawa i zagrożenia życia to musi stanać przed sądem i nie ma sensu się temu dziwić (jak bulwesrsuje się większość ludzi) czy się to nam podoba czy nie. Inna sprawa że w takich wypadkach, uwzględniając okolicznosci, wyrok będzie bardzo łagodny i napewno na dziadka nie zostaną nałożone żadne sankcje. Ja osobiscie wspołczuje mu takiej tragedii i życzę zeby sprawa skończyła się dla niego szybko i pozytywnie. Choć myslę, że wobec poniesionych strat jemu już wszystko jedno. ..
OK (2009.09.03)

info

0  
  0
"Prokuratura". ..
ooo (2009.09.03)

info

0  
  0
No to zapraszam mieszkańców na rozprawę. Myslę że mądra i przemawiająca do rozumu prokuratora oraz sędziego przemowa, przyczyni się do odstąpienia od wymierzenia kary i umorzenia postępowania. Jesli adwokat jest adwokatem a nie dorobkiewiczem to ten człowiek będzie uniewinniony.
(2009.09.03)

info

0  
  0