Droga (przez mękę) do lasu
Ulica Marymoncka: i chodnik, i jezdnia proszą o remont (fot. Anna Dembińska)
Chodnik w ruinie, jezdnia dziurawa jak ser szwajcarski. Ani przejść, ani przejechać - skarżą się elblążanie, którzy ulicą Marymoncką chcą dotrzeć do Bażantarni. Spacerowiczów, biegaczy, rowerzystów i kierowców jest tu coraz więcej, bo wiosenna aura (choć może dziś akurat nie rozpieszcza) zachęca do wycieczek do lasu. Miasto zapowiada, że sytuacja na tym odcinku w kwietniu się poprawi.