Debata o wolno żyjących kotach

39
21.10.2025
Debata o wolno żyjących kotach
fot. Anna Dawid
W środę (22 października) odbędzie się w Elblągu debata dotycząca kotów wolno żyjących. Wezmą w niej udział między innymi przedstawiciele stowarzyszeń działających na rzecz zwierząt, miasta, straży miejskiej, policji.

Debata rozpocznie się o godz. 17 w Ratuszu Staromiejskim w Elblągu.

- Koty wolno żyjące, to grupa zwierząt dyskryminowana przez człowieka, spotykająca się z obojętnością i prześladowaniem w okrutny sposób. Koty wolno żyjące przeważnie nie są mile widziane w pobliżu osiedli ludzkich, są przeganiane z ich siedlisk, trute, w bestialski sposób maltretowane i zabijane, a ich opiekunowie wyszydzani i wykluczani z relacji sąsiedzkich. Te zwierzęta nie są niczemu winne i mają prawo żyć, jak wszystkie inne stworzenia na tym świecie. Pojawiły się w przestrzeniach zurbanizowanych z winy człowieka, który teraz nie chce wziąć w pełni odpowiedzialności za ten fakt. To wygodna i haniebna postawa, której zdecydowane jako Fundacja się sprzeciwiamy - czytamy w zapowiedzi wydarzenia.

W debacie mają wziąć udział: Agnieszka Ratajczak ze Stowarzyszenia „Prawnicy Na Rzecz Zwierząt”, dyrektor Departamentu Gospodarki Miasta, Inspektorka ds. Ochrony Środowiska z Urzędu Gminy Elbląg, zastępca komendanta straży miejskiej, przedstawiciele policji, przedstawiciele działkowców i przedsiębiorstw, organizacje społeczne i opiekunowie kotów wolno żyjących. Wydarzenie organizowane jest przez Fundację Opieki nad Zwierzętami i Środowiskiem "Dobre Duszki" w ramach akcji „Masz Głos” Fundacji im. St. Batorego.

Debata ma charakter otwarty dla mieszkańców.

Informacja organizatora

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Chcącemu nie dzieje się krzywda.
(2025.10.21)

info

4  
  12
Dobra i szlachetna inicjatywa i poruszająca argumentacja. Ale przemilcza problemy wynikające z mnożenia się "wolnych kotów". Debata powinna być w stanie odpowiedzieć na pytanie jak te problemy rozwiązać. Wspieram tę inicjatywę
(2025.10.21)

info

35  
  4
Czyli w skrócie będziecie debatować żeby ktoś zrobił za was robotę i się nimi zajął Nigdy nic nie zrobiliście żeby problem rozwiązać ale pogadać sobie to jak najczęściej Wysterylizujcie te co biegają a później posprzatajcie ludziom odchody i zapach z ich posesji i będzie po problemie państwo obrońcy i prawnicy Jak mysz albo szczury się pojawią to zabijamy ale już kotka kochanego nie można a oba to ssaki jak człowiek
Zielarski (2025.10.21)
kocham kotki
HURAGAN (2025.10.21)

info

34  
  2
wystarczy je wyłapać i umieścić w schronisku - tam będą miały lepsze warunki. a miasto mogło by dofinansować utrzymanie tych kotów i bezdomnych psów.
El. (2025.10.21)

info

6  
  49
wystarczy je wyłapać i umieścić w schronisku - tam będą miały lepsze warunki a miasto mogło by dofinansować utrzymanie tam kotów i bezdomnych psów.
El. (2025.10.21)
@El. - Ludzie pieprzycie bzdurny tam gdzie jeszcze są koty na osiedlach to nie mają problemu z myszami
(2025.10.21)
Jakiś wymyślony problem, pierwsze słyszę żeby był jakiś problem z kotami, wymyślacie problem którego nie ma, chyba po to żeby dostać dofinansowanie na rozwiązanie problemu którego nigdy nie było
(2025.10.21)

info

12  
  24
@Zielarski - Koty są bezwonnymi zwierzętami, bardzo czystymi i, w przeciwieństwie do psów, zakopują swoje odchody.
(2025.10.21)
Wymyślony problem. Już z BO kasę szukacie na sterylizację, na domki. Kot jak kot dziko żyje, na dziko musi sobie radzić. Od wieków.
(2025.10.21)