Dachował, posprzątał i...poszedł do domu

19
03.08.2008
Dachował, posprzątał i...poszedł do domu
Dziś rano ok. godz. 7 nieznany kierowca dachował oplem astrą na łuku drogi przy zjeździe na Jelenią Dolinę.
Jak dowiedzieliśmy się na miejscu od mieszkańca pobliskiego domu kierowca dachował, a następnie przestawił pojazd na pobocze drogi. Prawdopodobnie kierowca wraz z pasażerami oddalił się z miejsca zdarzenia. [fotor] Wszystkie pozostałości w postaci fragmentów karoserii zostały dokładnie posprzątane i ułożone pod słupkiem przystanku autobusowego. Obecnie trwa dochodzenie, co do okoliczności zdarzenia oraz poszukiwanie kierowcy i właściciela pojazdu. Policjanci podejrzewają, że kierowca był po spożyciu alkoholu i po prostu poszedł do domu, aby wytrzeźwieć.
km

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Bezsensu czemu pod wpływem?? Jechał wypadł z drogi posprzątał i poszedł do domu nie wzywał policji by nie dostać mandatu jeśli zawiadomił by policję to pewnie zamiast mu pomóc wlepili by mandat.
(2008.08.03)

info

0  
  0
ten pijak przynajmniej posprzątał a poczytajcie co milicjant zrobił http://www.ifp.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=5034&mode=thread&order=0&thold=0
taka policja (2008.08.03)

info

0  
  0
Jeżeli wogoole on był pijany bo pewnie tacie skubną auto i pojeździć chciał a milicja oczywiście ma pijaka. Sami zróbcie porządek u siebie z pijakami.
znaczek (2008.08.03)

info

0  
  0
Morientes psycholu, czemu wstydzisz sie podpisac?
heheh (2008.08.03)

info

0  
  0
jego fura posprzatal nikomu krzywdy nie zrobil jak by byl pijany to by uciekl od razu, ja tez bym policji nie wzywal zrobil bym tak samo, spoko kierowca.
(2008.08.03)

info

0  
  0
Przecież jest wyraźnie napisane że oddalił się z miejsca wypadku. I nikt kto nie ma czegoś na sumieniu nie pozostawia auta na kilka godzin ot tak sobie.
(2008.08.03)

info

0  
  0
No i kulturka. A czy polskie prawo zabrania dachowania?
Krystus (2008.08.03)

info

0  
  0
Jeżeli nikomu sie nic nie stało to kto zabroni oddalić się?Posprzątał i poszedł szukać kogoś kto by go wzioł na hol a że nikogo nie znalazł to pojechał do chaty. A propo policji to przychylam się do stwierdzenia że sami po pijaku jeżdżą bo kolega i tak nic nie zrobi z tym trzeba zrobić porządek.
Teodozja (2008.08.04)

info

0  
  0
o tyle dobrze, że chociaż sprawca czyścioch. .. , rany ale tam drzew bez kory, może już czas część wyciąć, a zalesić w zamian inne tereny zdecydowanie dalej od drogi. ..
jaaaaa (2008.08.04)

info

0  
  0
Może nie miał telefonu, żeby dzwonić po lawetę czy policję; )
(2008.08.04)

info

0  
  0