Od godz. 9.30 (na co najmniej dwie godziny) zablokowany został dla ruchu odcinek obwodnicy Elbląg - od Węzła Wschód do Węzła Południe (Raczki). W tym czasie dźwigi będą podnosiły samochód ciężarowy, który dzisiejszej (5 lutego) nocy wpadł do rowu na wysokości kompleksu Nowa Holandia. Zobacz więcej zdjęć i film.
Dzisiaj o godzinie 2.25 w nocy na trasie s7 (obwodnica Elbląga), na wysokości kompleksu gastronomicznego „Nowa Holandia”, doszło do kolizji samochodu ciężarowego MAN. Kierowca, z niewiadomych jeszcze przyczyn, zjechał na pobocze i wpadł do rowu. Z ogólnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. - MAN z naczepą nie przewoził groźnego dla zdrowia i życia ładunku - zapewnia Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Jednak ze zbiornika pojazdu wycieka olej napędowy. Na miejsce wysłano dwie jednostki straży pożarnej z Elbląga. Dwa specjalistyczne dźwigi będą wyciągały ciężarówkę. Droga zostanie zablokowana na dwie godziny. Policjanci zorganizowali objazd przez miasto.
- Nasze działania polegają na zabezpieczeniu cieku wodnego, który płynie wzdłuż elbląskiej obwodnicy - mówi dowódca JRG1 w Elblągu bryg. Tomasz Malesiński dodając: - Stawiamy specjalne zapory ograniczające rozprzestrzenianie się oleju napędowego w wodzie, który wycieka ze zbiornika pojazdu w rowie. Zabezpieczamy również akcję wyciągania pojazdu z naczepą z rowu. Po jego wyciągnięciu zneutralizujemy wyciek który znalazł się w przydrożnym rowie. Jadąca w kierunku Gdańska ciężarówka na naczepie przewoziła silos. Przyczyny i okoliczności tego zdarzenia wyjaśni policyjne dochodzenie, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że było to niedostosowanie prędkości przez kierującego pojazdem ciężarowym do panujących warunków na drodze. W nocy drogi i ulice w całym regionie były śliskie.
Aktualizacja: Jak nas poinformował Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu po godz.13 ruch na obwodnicy między węzłami Wschód i Południe został wznowiony. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną kolizji mogła być gołoledź panująca od rana na elbląskich drogach. Kierujący pojazdem ciężarowym był trzeźwy. Nie otrzymał mandatu karnego, został pouczony.
"niedostosowanie prędkości przez kierującego pojazdem ciężarowym do panujących warunków na drodze" Czyli jak zwykle gó. .o wiedzą. Oczywiście nie jest przyczyna wypadku zły stan nawierzchni lub zaniedbanie ze strony służb odpowiedzialnych za drogę. No chyba że by jakiś polityk sie zabił to wtedy była by winowajca zła nawierzchnia.
Jeżeli nie łamał przepisów i jechał z DOZWOLONĄ predkością na tym odcinku to niedostosowanie predkości jest debilizmem wymyślonym przez bande jełopów chcących za wszelką cenę wcisnąć wine kierującemu.
Sam wypadek wywiera wrazenie, ale dobrze, ze nic groznego nie stalo sie kierowcy. A mysle tez, ze wiele osob jest zadowolonych, ze sam silos jest nienaruszony. ..
Mając do dyspozycji dwie dwupasmowe jezdnie skierowano pojazdy "objazdem" przez miasto korkując skutecznie Grunwaldzką. Klasyczny przykład głupoty i braku umiejętności przewidywania. "Brawo" !