Nigdzie nie zaobserwowano żadnych korków - ruch pieszy i kołowy odbywał się zdecydowanie bardziej płynnie niż przed awarią zasilania. Mimo dodatkowego utrudnienia jakim był brak oświetlenia jezdni, nie doszło do żadnej kolizji.
W związku z tym nasuwa pewien wniosek odnośnie potrzeby funkcjonowania tych świateł (szczególnie o pewnych porach dnia), ale jego formułowanie nie ma chyba sensu. Nie po to przecież wydano tyle pieniędzy na tę całą "dyskotekę" żeby teraz ją zamykać.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter