Angielski dla urzędników. Na koszt Unii

21
17.12.2013
Angielski dla urzędników. Na koszt Unii
Ten kurs angielskiego nie jest skierowany do nauczycieli, a raczej do kadry zarządzającej elbląską oświatą (fot. arch. AD)
W styczniu przyszłego roku 10 pracowników elbląskiej oświaty rozpocznie sześciomiesięczny kurs języka angielskiego. Głównie będą to pracownicy Departamentu Edukacji, a jeśli będą jeszcze wolne miejsca, także dyrektorzy i wicedyrektorzy szkół. Za ich dokształcanie zapłaci Unia Europejska. Wniosek o dofinansowanie złożył prezydent Grzegorz Nowaczyk. Jerzy Wilk wolałby jednak większy nacisk położyć na edukację uczniów.
Kurs języka angielskiego jest organizowany w ramach projektu unijnego pn. „Europejska kadra w elbląskiej oświacie”. Wniosek złożył jeszcze prezydent Grzegorz Nowaczyk. Miasto jednak nie wyłoży ani złotówki na podnoszenie zdolności lingwistycznych pracowników oświaty. Zapłaci Unia Europejska. Blisko 60 tys. zł.
   - Celem projektu jest podwyższenie kompetencji zawodowych kadry zarządzającej elbląską oświatą w zakresie znajomości języka angielskiego oraz zastosowania technologii informacyjno-komunikacyjnych – wyjaśnia Monika Borzdyńska, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. - W sześciomiesięcznym kursie językowym, zgodnie z wnioskiem, mogą wziąć udział pracownicy Departamentu Edukacji, a jeśli liczba chętnych będzie niższa niż 10, również dyrektorzy lub wicedyrektorzy elbląskich szkół. Ostateczna lista kursantów będzie znana po ustaleniu szczegółów (w tym terminów zajęć) z firmą, która zostanie wyłoniona w drodze ogłoszonego w BIP-ie konkursu ofert.
   - Projekt jest konsekwencją działań i decyzji podjętych przez poprzedniego prezydenta – zaznacza Monika Borzdyńska. - Aplikując o nowe środki unijne na działania edukacyjne prezydent Jerzy Wilk będzie kładł nacisk na poszerzenie oferty dla uczniów. Nie ulega wątpliwości, że to oni powinni być adresatami kolejnych projektów – kończy rzeczniczka obecnego prezydenta.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
10.. .. śmieszna liczba. .. gdyby chociaż 100 poduczyć. i rosyjski niech sobie lepiej przypomną. ..
(2013.12.17)

info

6  
  3
Wilka rozliczymy w następnym roku. Co obiecał przed wyborami a co takiego zrobił. Śmieliście się ze ślimaka a dopiero teraz widać niektóre aspekty promocji miasta - logo i nazwa Elbląg pojawia się w produkcjach TVP dopiero teraz. Protestować i być w opozycji jest niezwykle łatwo. Rządzić, zwłaszcza w czasach kryzysu dużo trudniej.
kandydatSalceson (2013.12.17)

info

13  
  4
cóż za uszczypliwości. A dlaczegóż to uczniowie mieliby dostawać dodatkowe kursy językowe. Czyżby Pan prezydent nie wierzył w kompetencje elbląskich nauczycieli? Już tak się nie podlizujcie "ciemnemu ludowi". Urzędnicy niech się kształcą, albo zatrudniajcie młodych, z pokolenia gdzie język obcy, to normalka. Ja osobiście nie mam nic przeciwko abyśmy mieli urzędników na poziomie, wykształconych, umiejących się posługiwać językami, aby wstydu nie było. .. .
(2013.12.17)

info

6  
  4
Panie Wilk nie składaj pan następnych obiecanek, zajmij pan się złożonymi wcześniej obiecankami.
wiza (2013.12.17)

info

6  
  3
Angielski dla dzieci na koszt Unii. .. .. od razu lepiej by brzmiało
(2013.12.17)

info

8  
  0
Dlaczego urzędasów kształcić za pieniądze podatników ??? A może tak dać im 6 miesięcy [lub więcej i następnie weryfikować] na podniesienie kwalifikacji zawodowych we własnym zakresie !!! i za własne pieniądze [ przecież zarabiają. .. i 13-tki też biorą! ]. może przy przyjęciu do pracy sprawdzać poziom języka tak jak w porządnych firmach ???. A może praca w administracji publicznej jest jedną wielką patologią, finansowaną z pieniędzy podatników ??? Póki co: Urzędnik = kawa + niekompetencja !!!. co oznacza że są pasożytami społecznymi!!!, a ich wynagrodzenia nie odzwierciedlają ich pracy [ są sztucznie (ustawowo) zawyżone ].
śmiechuwarte (2013.12.17)

info

14  
  3
rozumiem że cała 10 z SP 1 i SP 18 skoro to było za Nowaczyka i Soi machloi
notak (2013.12.17)

info

8  
  5
Kadra zarządzająca oświatą - osoby, które "wyżej srają niż dupę mają". Swoją pozycję podtrzymują dzięki układom i znajomościom. Wszystko zatrzymało się na latach 50-tych. 100% do wymiany. Nie należy w nich inwestować!
CEO (2013.12.17)

info

13  
  3
Niech urzędasy uczą się na własny koszt Nie POdoba się, to won!!! Jest wielu wykształconych z językami na ich miejsca.
rolio (2013.12.17)

info

13  
  3
Dziwne, żeby dzisiejsza kadra na takim stanowisku nie znała ang. przynajmniej na poziomie średnim. .. Pytanie sie rodzi: Jak oni się dostali do pracy?
(2013.12.17)

info

16  
  0