Zorganizowana przez wydział zamiejscowy Wyższej Szkoły Zarządzania i Przedsiębiorczości im. Bogdana Jańskiego w Elblągu konferencja odbyła się na przełomie czerwca i lipca. Jej efektem jest lista kilkunastu postulatów adresowanych do władz regionu i przedstawicieli rządu, która trafia właśnie do zainteresowanych. Wśród problemów, które zdaniem elbląskiego środowiska akademickiego oraz przedstawicieli Uniwersytetu Kaliningradzkiego, którzy brali udział w konferencji należy jak najszybciej rozwiązać znalazły się: aktywizacja obszaru Zalewu Wiślanego (m.in. umożliwienie swobodnej żeglugi przez należącą do Rosji Cieśninę Pilawską), potrzeba wprowadzenia korzystniejszych przepisów dla starających się o wizy wjazdowe i zainteresowanych prowadzeniem działalności gospodarczej po obu stronach granicy (np. gwarancje kredytowe dla firm, szkolenia).
- Ze strony rządów Polski i Rosji nie ma zainteresowania regionami przygranicznymi i nie robi się nic, by tworzyć warunki dla tak istotnej dla okolic Elbląga i obwodu kalinigradzkiego turystyki - mówi Roman Nowak z Wyższej Szkoły Zarządzania i Przedsiębiorczości im. Bogdana Jańskiego w Elblągu. - Planujemy organizację spotkania na temat potrzeb województwa warmińsko - mazurskiego i obwodu, na które zaprosimy przedstawicieli najwyższych władz Polski i Rosji - mówi Roman Nowak. - Nie wiemy jednak, czy przyniesie ono wymierne rezultaty. Na dobry początek nasza uczelnia i Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa będą współpracować m.in. w zakresie wymiany studentów z uniwersytetem w Kaliningradzie. Po stronie rosyjskiej panuje nieufność i mamy nadzieję, że tworzenie więzi między młodymi ludźmi i wzajemne poznawanie się zacznie coś zmieniać w stosunkach polsko-rosyjskich.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter