Wybrany wątek opinii
Niestety podpisuję się obiema rękoma pod komentarzem o rowerzystach rozganiających przechodniów na chodnikach. Wielu z nich jeździ po chodnikach bardzo szybko i niebezpiecznie, kompletnie bez wyobraźni. Nie zdają sobie sprawy że na chodnik może nagle wejść pieszy gdzieś zza rogu lub z klatki. Co trzeba mieć w głowie (a raczej czego nie mieć) to ja nie wiem. .. Przykro, bo (pomijając przepisy) dałoby się pogodzić na chodniku zarówno ruch pieszy jak i rowerowy, ale pod warunkiem, że ci drudzy przestaliby traktować chodniki jak prywatne zamknięte tory wyścigowe i mieli odrobinę oleju w głowach. Niestety w chwili obecnej rowerzyści na chodnikach stanowią zbyt duże zagrożenie, dlatego trzeba ich gonić z chodników tam gdzie ich miejsce.
Do moderacji
Odpowiedz
41
8
@Zennon - A ja ciągle muszę wam powtarzać, że ten czerwony pas z namalowanymi rowerami na środku, to nie jest chodnik!
Do moderacji
Odpowiedz
9
5
To teraz porównaj sobie ilość pieszych na ścieżkach z ilością rowerzystów na chodnikach.
Do moderacji
Odpowiedz
9
2
@Zennon - Porównałem. Ilość pieszych na drogach dla rowerów przeraża w porównaniu z rowerzystami na chodnikach, którzy zdarzają się od święta. Moje obserwacje z dziś, ulica Grunwaldzka, godzina 15:30 do 15:30: ilość rowerzystów na chodnikach: 1,ilość pieszych na drodze rowerowej: 63.A to tylko półgodzinny spacer.
Do moderacji
Odpowiedz
3
3
*godzina 15:00 do 15:30.
Do moderacji
Odpowiedz
0
1
@Zennon - @Zennon - mówisz o normalnych rowerzystach którzy uważają na innych, siebie i swój nieraz bardzo drogi sprzęt czy o dzieciach z okolic 2000-któregoś roku które skaczą na małych BMX-ach i innych rowerkach po chodnikach jakby byli w skate parku?
Do moderacji
Odpowiedz
0
0