Wybrany wątek opinii
Parę lat temu byłam z dzieckiem (kilkunastomiesięcznymletnim wówczas) na tym oddziale. Dziecko przyszło z gorączką. W środku nocy do pokoju (w którym było jeszcze jedno dziecko, również z gorączką) na siłę dostawiono kolejne łóżeczko i przyjęto dziecko z rotawirusem. Oprócz ciągłych wymiotów, dwójka pozostałych dzieci wkrótce również była chora na rotawirusa. Ponad tydzień przedłużony pobyt. Mam ogromny żal do dziś.
Zero myślenia w kwaterowaniu pacjentów, nie polecam.
Do moderacji
Odpowiedz
7
3
@pacjentka - Nie problem z brakiem myślenia tylko z brakiem wolnych łóżek i sal.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0
@pacjentka - To wina braku łóżek i sal, nie wina pielęgniarek. One muszą przyjąć chorego pacjenta i gdzieś go położyć. Ludzie obudźcie się !!! Żyjemy w PL
Do moderacji
Odpowiedz
5
0