UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Parę lat temu byłam z dzieckiem (kilkunastomiesięcznymletnim wówczas) na tym oddziale. Dziecko przyszło z gorączką. W środku nocy do pokoju (w którym było jeszcze jedno dziecko, również z gorączką) na siłę dostawiono kolejne łóżeczko i przyjęto dziecko z rotawirusem. Oprócz ciągłych wymiotów, dwójka pozostałych dzieci wkrótce również była chora na rotawirusa. Ponad tydzień przedłużony pobyt. Mam ogromny żal do dziś. Zero myślenia w kwaterowaniu pacjentów, nie polecam.

pacjentka

Anuluj