UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Parę lat temu byłam z dzieckiem (kilkunastomiesięcznymletnim wówczas) na tym oddziale. Dziecko przyszło z gorączką. W środku nocy do pokoju (w którym było jeszcze jedno dziecko, również z gorączką) na siłę dostawiono kolejne łóżeczko i przyjęto dziecko z rotawirusem. Oprócz ciągłych wymiotów, dwójka pozostałych dzieci wkrótce również była chora na rotawirusa. Ponad tydzień przedłużony pobyt. Mam ogromny żal do dziś. Zero myślenia w kwaterowaniu pacjentów, nie polecam.
pacjentka