Wybrany wątek opinii

Dzięki Sebastianowi K. Życie Wojtusia przedłużone zostało o kilka lat. To on postarał sie o refundacje leku przez NFZ a nie bliscy chłopca. Wstyd Portel.pl ze tak jednostronnie opisaliście sytuacje.
NFZ (2016.01.11)
hahahah K. jesteś żałosny. .. Ty załatwiłeś???? G. .no prawda. Gdzie jest kasa jaką zebrałeś w zbiórce. Sąd kazał wpłacić na fundację. Nie zrobiłeś tego!
aliorhott (2016.01.11)
Zgadza się. Jestem byłą pracownicą NFZ. Chłopiec dostał refundację leku na kilka lat dzięki staraniom tego pana o którym pisze redaktor w tym artykule. Nie matka się starała a właśnie on. Dzięki temu, że chłopiec refundację otrzymał na kilka lat, o kilka lat przedłużono mu może życie. Lek, który otrzymywał kosztuje w miesięcznej dawce mniej niż p. S. uzbierał w zbiórce, a refundacja była na kilka lat! Co za arogancka nagonka. Poza tym ten lek był w fazie testów i wiadomo było tylko, że może ale nie musiał spowolnić chorobę, a nigdy jej nie wyeliminuje. Nie wiem kto pisał ten artykuł ale to niesamowita podłość ze strony autora.
S.ZA (2016.01.11)
Komentarze pisze K., ewentualnie jego żona i może z 2 znajomych, czuć to na odległość. Jaką refundację leku Ty K. załatwiłeś? Co ty jesteś ministerstwo zdrowia i NFZ? Ty śmiertelnie choremu dziecku kasę ukradłeś pytam gdzie masz te 30 tys. zł ze zbiórki!!!!!
kaolo (2016.01.12)
Powrót do komentarzy