UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zgadza się. Jestem byłą pracownicą NFZ. Chłopiec dostał refundację leku na kilka lat dzięki staraniom tego pana o którym pisze redaktor w tym artykule. Nie matka się starała a właśnie on. Dzięki temu, że chłopiec refundację otrzymał na kilka lat, o kilka lat przedłużono mu może życie. Lek, który otrzymywał kosztuje w miesięcznej dawce mniej niż p. S. uzbierał w zbiórce, a refundacja była na kilka lat! Co za arogancka nagonka. Poza tym ten lek był w fazie testów i wiadomo było tylko, że może ale nie musiał spowolnić chorobę, a nigdy jej nie wyeliminuje. Nie wiem kto pisał ten artykuł ale to niesamowita podłość ze strony autora.

S.ZA