Wybrany wątek opinii
Były kiedyś czasy, że dzieci na podwórkach nie potrzebowały jakiejś szczególnej opieki, gdy pieski faszystom nie przeszkadzały, a dziś, panie dziejku, klatki do zabaw, nianie albo znudzeni rodzice ze smartfonami. Nie wiem, czy prawnuków doczekam, ale tym zaśpiewałabym "Nie przychodź ty mała na świat... ".
Do moderacji
Odpowiedz
8
5
@Medium - Poczytaj o morderstwach, zniknięciach dzieci w naszym kraju w latach 70/80.Prawda jest taka że wszyscy żyli w czarnej d.. p.. ie i nie wiedzieli za bardzo co się dzieje w kraju (brak tv, brak telefonu a gazety zbytnio nie pisały o takich sprawach) to, że nic ci się nie stało to kwestia szczęścia, a nie czasów, bo niektórzy takiego farta nie mieli
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Nie przeczę, znam dzisiejsze realia, ale one są smutne i depresyjne. Pozdrawiam serdecznie!
Do moderacji
Odpowiedz
0
0