Wybrany wątek opinii
Oczywiście kolejna powieść pisana przez kobietę skupia się na tym, jak podnieść komfort życia i zasoby materialne, jadąc na plecach bogatego gacha. W tym przypadku hrabiego, który przygarnął zwykłą chłopkę. Wszędzie identyczny motyw, który jest społecznie szkodliwy, ponieważ podsuwa młodym kobietom pomysł na życie w postaci zmanipulowania frajera z pieniędzmi. Takim właśnie sposobem, moralna degeneracja kobiet prowadzi do sytuacji, w której one nie muszą sobą zupełnie nic reprezentować, bo i tak zmanipulowany naiwniak zapewni im wszystko swoim rodowym majątkiem. Jest to schemat, który obecnie stał się absolutną normą. Wstyd!
Do moderacji
Odpowiedz
10
4
@Wstyd - Sama bym chętnie sięgnęła po tę książkę, bo uwielbiam Elbląg i wszystko co z nim związane, a mennonickie tło powieści to nowość i świetny pomysł. Niestety tak poprowadzony wątek miłosny i kreacja bohaterki są dla mnie nie do przyjęcia, spodziewałabym się raczej bohaterki na miarę czytelniczek XXI wieku - silnej kobiety wydzierającej nieprzyjaznej przyrodzie tereny do życia, która na tyle, na ile pozwoliły ówczesne czasy, na wszystko zapracowała swym hartem ducha. Nie rozumiem, dlaczego życie z obrzydliwie bogatym hrabią, księciem, biznesmenem czy innym Greyem miałoby być tak fascynujące, czy związek ze "zwykłym" mężczyzną nie może być ciekawy i godny kart powieści? Niemniej gratuluję autorce mennonickiego pomysłu i życzę wszystkiego dobrego.
Do moderacji
Odpowiedz
3
2
@_czytelniczka_ - Związek ze zwykłym mężczyzna to nuda przecież, ani obrzydliwie bogaty ani piękny nad podziw, osobiście popieram pania mennonitkę, bo uczucia uczuciami a kasa musi się zgadzac.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0