Wybrany wątek opinii
Modernizacja portu w Tolkmicku jest chyba największym bublem Zalewu Wiślanego. Przy północnych sztormowych wiatrach jednostki potrafią się zrywać w porcie z cum (sic! ). Zafalowanie w całym porcie od główek po najdalsze nabrzeże, nie ma nawet skrawka zacisznego miejsca. Spanie w jednostce, która chodzi w porcie pół metra w górę i w dół przez całą noc staje się heroizmem. Wydano miliony i niczego nie poprawiono. Typowo po polsku.
Do moderacji
Odpowiedz
11
0
Nie tylko nie poprawiono Tolkmicka. Pogorszono stan poniemiecki. Wcześniej było wąskie wejście z długim skośnym nasypem tłumiącym fale. Teraz jest szerokie wejście dla fal i nic co by je tłumiło. Wszędzie pionowe betony wzmacniające kotłowaninę. Warto też wspomnieć epokowy wynalazek polskich hydrotechników. Most zwodzony w Ujściu. Nigdy nie otwierany. Wycieczki należy tam oprowadzać. Podobnie jak na most samochodowy w Elblągu, przez który samochody nie mogą jeździć. Co by tu jeszcze spieprzyć. .. .. ?
Do moderacji
Odpowiedz
6
0
Prawda prawda prawda
Do moderacji
Odpowiedz
0
0