Wybrany wątek opinii

Ciekawe pojęcie: nielegalne papierosy. Chyba nawet za PRL nie było takiego komunizmu, żeby urzędnicy państwowi kontrolowali skąd ludzie mają papierosy. Kontrolowali i kradli, bo przecież ukradli tym ludziom ich papierosy
yanko43 (2020.09.22)
@yanko43 - nielegalne czyli pozbawione kontroli, taki przemytnik bierze co mu dadza i diluje, a to ze ktos tam dolał amioniaku dla poprawy smaku to szczegol, czy to w czym to rpzemycono i nie placono cła, plus to ze sa podrabiane marki jakis tam Malboro czy L$M ow no. .. a Janusz zarobi wiec jest git, a kogo obchodzi czyjes zdrowie i prawo, to wykonczy nas niezdrowe jedzenie korona wirus i media z politykami serwujac nam codziennie swierze gow. .. no informacje ze zuoa byla za słona
(2020.09.22)
Przeraża mnie twoja głupota. Idąc tym tropem każda rzecz powinna być po ścisła kontrola bandy januszy- urzędników, bo może być szkodliwa, niebezpieczna. Komunizm jest jednak wiecznie żywy, zwłaszcza w ptasich mozdzkach. Jeśli przeczytać to wydarzenie bez komunistycznego zaczadzenia brzmi ono tak: jacyś bandyci napadli na ludzi przewożących papierosy, ukradli im je, po czym zazadali pieniędzy i zastraszyli, że jeśli dalej będą wozić jakieś towary bez ich zgody, to dalej będą im je kradli
yanko43 (2020.09.22)
Powrót do komentarzy