Wybrany wątek opinii
W tym roku niestety nie było paczek, jak napisano w artykule. Cala akcja minęła się z celem. Co roku dzieci z rodzin biedniejszych otrzymywały siatkę słodyczy, w tym roku tylko czekolada. Więc gdzie tu pomoc?
Do moderacji
Odpowiedz
5
4
Paczki były w lokalnych Caritasach. My przy wysiadamy na miejscu dałyśmy dzieciom paczki. Żresztą, nie te słodycze są najważniejsze. Najważniejszy był wyjazd, teatr, przedstawienie. To co ci młodzi klerycy robią na deskach teatru. Profesjonalizm. Czekoladę zjesz i tyle. Wspomnienia zostaną na zawsze.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0
@Mateczka - Czyli Pan Obywatel nie wiedział, gdzie paczki były do odbioru, z czego można wnioskować, że nie był uprawniony, żeby ją otrzymać; Stąd to rozczarowanie, że na miejscu dzieci otrzymywały słodycze. Jakie to smutne. Nawet, jak ktoś robi coś dobrego dla innych, zawsze znajdzie się ktoś, kto próbuje to sprofanować. To pewnie zniechęca wolontariuszy, którzy angażują się w organizację pomocy. Dużo sił i wytrwałości w dalszej pracy.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0