Wybrany wątek opinii
Kiedyś chodziłem na Fiszewkę z ojcem na ryby. Odkąd te typy majstują przy zastawkach nie ma co łowić. Otwierają zadtawkę i na żywca ryby w siatki ciągną. Rzeka śmierdzi jak gnojowica, bo z pół spod Starego Pola walą jakieś syfy. Często ryby śnięte w rzece, bo woda spuszczana w pola.
Do moderacji
Odpowiedz
7
5
@Temat dla PZW - Ten syf nie jest z pól tylko są to fekalia odprowadzane z domostw do rowów melioracyjnych, być może przez tych, co tam najgłośniej krzyczą a nazywają się rolnikami.
Do moderacji
Odpowiedz
3
4
@Temat dla PZW - tak powstaje. .. garum. sos nie tylko b. zdrowy ale i bardzo drogi. a na poważnie to Adamowicz (ksywka Budyń ś. p?) w jakim zakresie sprzedał cieki w woj pomordki. czy tylko ograniczył się do wody pitnej w sieciach i kanalizacji. czy w całości. obawiam się, ze jednak to drugie.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1