Puchar Polski pojechał do Lubina

10
10.05.2026
Puchar Polski pojechał do Lubina
fot. ZPRP
Nie było niespodzianki w finale Pucharu Polski kobiet w piłce ręcznej. Obrończynie tytułu KGHM MKS Zagłębie Lubin pokonało w Elblągu MKS KRASOŃ Piotrcovię Piotrków Trybunalski 35:29, zgarniając trofeum po raz jedenasty w historii klubu.

Przypomnijmy, że po raz pierwszy w Elblągu zorganizowano Final Four Pucharu Polski Kobiet. Pierwszego dnia mistrzynie Polski pokonały Lublinianki 26:20, a Piotrcovia okazała się lepsza od Energi Start, wygrywając 32:27. W wielkim finale zmierzyło się zatem Zagłębie, które broniło tytułu, z Piotrkowiankami, które mają za sobą znakomity sezon.

Miedziowe rozpoczęły mecz od prowadzenie 2:0. Rywalki odpowiedziały trafieniem Patrycji Nogi, a gdy w 7. minucie rzut karny wykorzystała Romana Roszak, było 3:4. Dość niespodziewanie to Piotrkowianki przejęły inicjatywę na parkiecie, zdobyły cztery gole z rzędu i tablica wyników wskazywała 4:8. Przez kilka kolejnych akcji gole padały naprzemiennie, do stanu 7:10. Od 17. minuty Miedziowe zdominowały przeciwniczki, wykorzystując ich nieskuteczność, przeprowadzały kontrataki oraz kończyły swoje akcje ofensywne. Zagłębie rzuciło aż siedem bramek z rzędu i w 24. minucie było 15:11. Po ośmiu minutach niemoc drużyny Horaiu Pascy przerwała Romana Roszak, a wynik pierwszej połowy na 19:16 ustanowiła Daria Grobelna.

Po zmianie stron mistrzynie Polski podwyższyły prowadzenie do pięciu trafień. Chwilowy zryw rywalek skończył się na trzech bramkach z rzędu i tablica wyników wskazywała 23:21. Od 40. do 47. minuty Miedziowe znów był nie do przejścia, a ich seria zakończyła się na czterech golach. Podopieczne Bożeny Karkut miały już sześć bramek w zapasie i nie zamierzały na tym poprzestać. Piortkowianki walczyły jednak ambitnie, próbowały niwelować straty, jednak mistrz Polski regularnie trafiał do bramki. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem KGHM MKS Zagłębie Lubin 35:29.

Niedzielny wynik oznacza, że Zagłębie zdobyło czwarty Puchar Polski Kobiet z rzędu, a jedenasty w historii klubu. Tym samym Miedziowe zrównały się na pierwszym miejscu historycznej klasyfikacji z PGE MKS El-Volt Lublin.

 

KGHM MKS Zagłębie Lubin - KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 35:29 (19:16)

KGHM MKS Zagłębie Lubin: Zima, Maliczkiewicz - Jakubowska 6, Fernandes 4, Cavo, Grzyb 8, Cesareo 2, Drabik 2, De Castro 4, Pietras, Piotrowska, Fraga 6, Kochaniak 2, Matieli 1, Jureńczyk.

KRASOŃ MKS Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak - Gadzina 6, Noga 2, Szczukocka, Haric, Królikowska 2, Grobelna 4, Byzdra, Domagalska 4, Sobecka, Pankowska 1, Polańska 1, Masna, Roszak 9.

AD

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Noc z głowy-:)
(2026.05.10)

info

2  
  0
Ja pierdzielę, Kinia Grzyb to jest jednak taki Noriaki Kasai szczypiorniaka; ) 44 lata a dziewczyna nadal gra i nadal potrafi takich osiem brameczek rzucić w ważnym meczu. I to jeszcze jako skrzydłowa, gdzie trzeba zapieprzać do kontry i pobiegać sobie na boku boiska. Szacuneczek, szczerze.
KibiczProstej (2026.05.11)
Najlepsze foto NR 9
(2026.05.11)
@KibiczProstej - do normalnej pracy się nie garnie, zatem ciągnie ze skarbu państwa ile się da. Taki to poziom - później się nie ma co dziwić że piłka ręczna na arenie miedzynarodowej nie istnieje.
kicuś (2026.05.11)
@kicuś - Postaw w jednym szeregu sportowców zasilanych przez Spółki Skarbu Państwa to Zmarlzik zstaje przeciętniakiem ligowym, Kubica może odwiesić kask na wieszak, całych drużyn sportowych nie będę wymieniał. Kończy się kasa kończy się sport.
(2026.05.11)
I to jet słuszna koncepcja.
(2026.05.11)
@KibiczProstej - Trzyma formę, zobacz na młode dziewczyny zalane tłuszczem. Motorycznie to nadbagaż. Kadrę odpuściła to pogra sobie jeszcze sezon albo dwa.
(2026.05.11)
@KibiczProstej - KIbicuję jej i fajnie że nadal daje radę. Z drugiej strony świadczy to o poziomie polskiego szczypiorniaka
(2026.05.11)
Gdzie jest klub kibica Startu? Dlaczego nie reaguje na słabe wyniki zespołu? Sezon totalnie zawalony, a tu cisza! Nie można cały sezon udawać, że jest dobrze, skoro jest źle!
(2026.05.11)
Kibice szykują ogniska, kupują kwiatki, fetują sezon jak co roku. Tam słowo krytyki z kierunku zawodniczek = banicja z klubu kibica. W normalnym świecie taka dyspozycja sezonu byłaby wygwizdana po każdym przegranym meczu.
(2026.05.12)