UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja pierdzielę, Kinia Grzyb to jest jednak taki Noriaki Kasai szczypiorniaka; ) 44 lata a dziewczyna nadal gra i nadal potrafi takich osiem brameczek rzucić w ważnym meczu. I to jeszcze jako skrzydłowa, gdzie trzeba zapieprzać do kontry i pobiegać sobie na boku boiska. Szacuneczek, szczerze.
KibiczProstej